cierpienia kamienia ( funio, woźny, angelo - ratujcie!!! )
na opowi wszyscy zdrowi
jeno mnie coś brak
czemu nikt mię tu nie lubi
nie posmyra? fak!
przecie jam jak przytulanka
tylko wziąć mnie na kolanka
czułe słówko szepnąć w uszko
nie tam żeby zaraz łóżko
chyba że kto ma ochotę
by się skusić na mą cnotę
bom ja jeszcze całka, cnotka
nikt nie głaskał mego kotka
funia, woźny lub angela
czy kto mię pokocha tera?
bom się targnąć jest gotowa
jak żyć bez dobrego słowa?
płacze moje serce, dusza
moja boleść kogo rusza?
nie? zakończę więc swój ból
na taboret, pętla, sznur
skok i..............................
p.s. od badmina
tekst znaleziony w kamienia chacie
ostatnie dzieło Jego czytacie
wiem, będzie wam Jego brak
jak żyć bez niego? jak żyć? no jak?
badmin
Komentarze (8)
zderzyłeś się z gównem
gówno czyli kupa
produkuje dupa
kamińe weź się wysraj, to ci przejdzie
nie pomoże kupy chcenie
gdy we dupie zatwardzenie
Bardzo mi się podoba :D Nie znam się na poezji, ale domyślam się że chodzi o pastisz. Niemniej bardzo poprawił mi humor. Fraza "na opowi wszyscy zdrowi" chyba wejdzie na stałe do mojego słownika :D Pozdrawiam. Ps. Jesteś chłopakiem, czy dziewczyną, bo nie jestem pewien i trochę nie wiem jak się zwracać :)
co do mojej płci:
ona, on czy ono?
jeszcze nie stwierdzono
trwają konsultacje
wszyscy mają rację
kamińe W takim razie będę się do Ciebie zwracał pięknym, staropolskim Wy;)
Kurna, tyżeś najlepszy/a dla Marg.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania