Cierpliwie
czekam na moment gdy powiesz
już
więc siedzę uważnie z torebką
i myślę, co przyjdzie mi założyć
sukienkę z wełny czy lekką?
bo zastanawia mnie co wybierzesz
kiedy zaskoczysz mnie Sobą
czy mi pozwolisz być w starym swetrze?
czy bluzkę dasz włożyć nową?
czy przyjdziesz zimą, wiosną, czy latem?
jesienią gdy wszystko moknie?
pewnego dnia
niespodziewanie
zapukasz
jak ptak za oknem
Komentarze (4)
super
Dzięki :)
Piękny wiersz.
Cenne słowa. Dziękuję.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania