Cierpliwość
Czekam
długo...za długo?
od kiedy wściekły
słodki blondynek
poszedł sobie
w Kosmosie...ani sekundy
w Barcelonie...ani minuty
z The Clash....ani kawałka
z Debbie Hary ...ani razu
z Noblem lierackim...ani ani
w sumie mu się nie dziwię
ale tęsknię
na jego miejsce
przylazł podchmielony wujo
z moim pyskiem
poklepał mnie po ramieniu
zostanę z tobą
do końca...cieszysz się?
wieczorem w moim pokoju (celi?)
jest zielono
wydeptałem ścieżkę do żabki
w niektórych sprawach
potrafię być systematyczny
toczę się regularnie
od łózka do lady
i czekam
czekam
czekam
zaczynam tracić
cierpliwość
Komentarze (1)
Co prawda, kiedy zdarza mi się słyszeć Davida Bovie zbiera mi się na rzygi ale Nie moja estetyka, nie moi bohaterowie, nie mój świat. Ale... Jak by to nazwać? Techniczny kamp?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania