Cisza

Na początku była cisza. Morze spokojne, niebo nieskazitelnie błękitne. Ryby swobodnie przepływały przez rafy koralowe, ptaki szybowały w powietrzu.

 

Nagle pojawił się człowiek. Zbudował domy, wyciął drzewa, zabił zwierzęta. Rzeki zaczęły płynąć czarną wodą, niebo pokryły chmury dymu.

 

Później nadeszły maszyny. Beton zastąpił ziemię, plastik zalał oceany, a stalowe ptaki przeszyły powietrze. Ryby zdechły, ptaki spadły na ziemię.

 

Na końcu znów zapadła cisza. Morze martwe, ziemia pusta, niebo bez światła. Nie było już człowieka, nie było życia. Była tylko cisza.

Średnia ocena: 3.5  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Theo🙂

    Cud piękności/jak dla mnie/ ta Twoja cisza... ale zawsze jest nadzieja na wypełnienie jed od nowa = powrót do tego pierwszego słowa.

    Serdeczności ode mnie.
  • Grafomanka rok temu
    Czyli zatoczymy koło, doprowadzimy do zagłady, by później znowu mogło powstać życie... Od ciszy do ciszy...

    Sorry, ale nie ma tutaj niczego odkrywczego... moim zdaniem

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania