Cisza

W porannej ciszy, gdy świat się budzi,

listki wciąż mokre od snów natury,

słońce jak złoty zegar nad nami

odmierza chwile — te drobne, zwyczajne.

A my w tym czasie — jak ptaki w biegu,

poganiamy dni, gubimy oddechy,

nie widząc często, że każda sekunda

to skarb ukryty w dłoniach wszechświata.

Więc zatrzymaj krok choć na jedno tchnienie,

spójrz, jak dzień wschodzi z czułością w przestrzeń —

i daj się ponieść światłu, co szepcze:

“To życie, które masz, jest właśnie teraz.”

Średnia ocena: 4.2  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania