Cisza
W porannej ciszy, gdy świat się budzi,
listki wciąż mokre od snów natury,
słońce jak złoty zegar nad nami
odmierza chwile — te drobne, zwyczajne.
A my w tym czasie — jak ptaki w biegu,
poganiamy dni, gubimy oddechy,
nie widząc często, że każda sekunda
to skarb ukryty w dłoniach wszechświata.
Więc zatrzymaj krok choć na jedno tchnienie,
spójrz, jak dzień wschodzi z czułością w przestrzeń —
i daj się ponieść światłu, co szepcze:
“To życie, które masz, jest właśnie teraz.”
Komentarze (2)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania