Cisza

Minął mnie właśnie kot prawie zwykły

Nie miał tylko ogona i jednego oka

Futro miał spalone

 

Zobaczyłem kobietę krzyczącą

Obok małe dziecko kuliło się ze strachu

Mamo prosze

 

W radiu znów podali

Że miał miejsce wypadek

Droga zablokowana

 

Krzyki sąsiadki i odgłosy razów

Potem martwa cisza

Nareszcie

 

Mlody chłopak wraca do domu

Nie ma ręki, kuleje na lewą nogę

Da sobie ...

 

Gdzieś tam wojna na wschodzie

Kolejne dzieci zgineły

...

 

Nagle krzyk wydobył się z gardła

Czy to ja krzyczałem?

Nie, to znów ta cisza

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Sokrates godzinę temu
    To raczej narracja a nie wiersz

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania