"Cisza"
Oczy ma puste,
od lęku stracone.
Chciałby gdzieś uciec,
lecz w którą by stronę?
Niepokój dostrzegam,
przenika przez duszę,
czy woła o pomoc?
Czy nie chcę jej słyszeć?
Oddech znów płytki,
skóra zaś chłodna.
Nie widać na zewnątrz -
lecz w środku przeszywa ból ostrza.
Gdy to się już skończy
I zamknie powieki,
Cisza zapadnie -
Dla mnie - za głośna na wieki.
Komentarze (2)
od lęku stracone.
Chciałbym gdzieś uciec,
nie patrzeć na żonę.
Fajny wiersz o żonie ;) Piąteczka.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania