"Cisza"

Oczy ma puste,

od lęku stracone.

Chciałby gdzieś uciec,

lecz w którą by stronę?

 

Niepokój dostrzegam,

przenika przez duszę,

czy woła o pomoc?

Czy nie chcę jej słyszeć?

 

Oddech znów płytki,

skóra zaś chłodna.

Nie widać na zewnątrz -

lecz w środku przeszywa ból ostrza.

 

Gdy to się już skończy

I zamknie powieki,

Cisza zapadnie -

Dla mnie - za głośna na wieki.

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • Beloniusz 2 miesiące temu
    Oczy mam puste,
    od lęku stracone.
    Chciałbym gdzieś uciec,
    nie patrzeć na żonę.

    Fajny wiersz o żonie ;) Piąteczka.
  • schiffert 2 miesiące temu
    Szkoda, że nie mam męża. Już by taki wleciał! Jest potencjał.
  • Sokrates 2 miesiące temu
    Ładny harmonijny wiersz.
  • schiffert 2 miesiące temu
    Zachęcam do przeczytania innych moich wierszy i do komentowania! Wszystkie uwagi będą dla mnie cenne,pozdro :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania