Odrobinę się różni od twoich pozostałych wierszy... ale jest piękny. Lubię kiedy rymy wspierają treść. Tutaj właśnie tak jest, pogłębiają te emocje... dwie ostatnie zwrotki są genialnym zakończeniem. Przekaz również do mnie trafił i nawet nie wiesz jak, na dzień dzisiejszy, się z tobą zgadzam. Leci piąteczka :) :) czekam na następne cudeńka. PS. Uwielbiam twoje wiersze :)
Bardzo dobrze oddałaś tą frustrację podmiotu lirycznego - czasem rzeczywiście jest tak, że wolelibyśmy usłyszeć choćby tę najgorszą prawdę, niż musieć sobie wszystko dopowiadać i nie wiedzieć, na czym właściwie stoimy. Obojętność bywa gorsza nawet od nienawiści. Podobał mi się także sam układ rymów - dobrze pomyślany, zostawiam zatem 5. :)
"nawet, jeśli zabolą" - bez przecinka, spójnik złożony
Bardzo podoba mi się zakończenie, właściwie jest podsumowaniem całego wiersza i nie mam pojęcia, co mogłabym dodać. Nawet złe chwile lepiej przeżywać we dwoje aniżeli w samotności. Zostawiam 5 :)
Wiersz doskonale oddaje uczucia bohaterki. Obojętności doświadczył chyba każdy i wiadomo, jak potrafi ona doprowadzić człowieka do poczucia wewnętrznej beznadziejności. Poza tym, trzeba podkreślić, że wiersz świetnie napisany, mooocne 5. :)
Komentarze (12)
Bardzo podoba mi się zakończenie, właściwie jest podsumowaniem całego wiersza i nie mam pojęcia, co mogłabym dodać. Nawet złe chwile lepiej przeżywać we dwoje aniżeli w samotności. Zostawiam 5 :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania