Cisza..

Tak tu cicho

Słońce zaszło za chmury

Ptaki przestały śpiewać

Dzieci na placu zabaw przestały się śmiać.

Idzie do mnie anioł.

Anioł śmierci

To nic

Nie boję się

Po każdego kiedyś przyjdzie

Cisza błoga i piękna

Bierze mnie za rękę

I już jestem w innym świecie

W świecie troski, łaski i ciszy

Ciszy

Tego zawsze brakowało

Spokojnej cichej ciszy

I już nie żyje

Patrzę na moje ciało które próbują wyciągnąć z samochodu

Nic mnie nie uratuje

Chce tu zostać

Widzę jak przyjaciele płaczą

''Nie przejmujcie sie jestem bezpieczna''

Krzyczę ale nikt mnie nie słyszy

Czuję jak anioł mnie puszcza i cicho mówi ze smutkiem ''Musisz wrócić, za wcześnie na Ciebie''

Budzę siew samochodzie

Ratownicy nadal próbują mnie wyciągnąć.

Nagle oddycham swierzym powietrzem.

Wszystko wiruje, pęka mi głowa.

Chce tam gdzie byłam.

Do anioła przy którym była cisza

Grobowa cisza.

I znów zapadam w głęboki sen

I znów nic nie słyszę

Tylko Ciszę.

Tę spokojną ciszę.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania