Cisza
Słyszałam tylko trzask. Głośny gruchot rozbijajacy się na milion małych kawałków szkła.
To pękło serce. Jego mała część dostała piękne białe opierzone skrzydełka i odleciała za rękę razem z Tobą Tato.
Gdzieś tam daleko do nieba odleciała mała niesforna dziewczynka. Szczęśliwa dziewczynka.
Teraz się boję.
I tak bardzo tęsknię.
Komentarze (2)
krótkie
Krótki, ale piękny, poruszający i mądry tekst. Pozdrawiam i zostawiam ocenę 5.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania