Cisza jest muzyką
Cisza jest muzyką,
aniołem bez skrzydeł,
w szelestach liści, w złocie,
w czerwonych jabłkach
na gołej gałęzi.
Nawet w butelce
na brzegu płynącej rzeki,
w pełni księżyca
nad płaczącą wierzbą
i w ciemnych wagonikach,
jadących w dal,
w żółty koncert słońca
o zachodzie.
Wiatr poruszył
zeschniętym dziurawcem,
zabłąkany komar odfrunął,
zaszumiała kukurydza.
A on zastygł w tej muzyce,
w dal zapatrzony,
tęsknotą otulony,
w ciszę wsłuchany,
w muzykę wtopiony.
W soczystej zieleni traw,
jakby świętością przeniknięty,
ciszą i muzyką otulony.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania