cisza ze szkła

chodzimy

boso

 

ostrza decyzji

przecinają

przyszłość

 

bledniemy

milczeniem

 

błędy

spadają

jak popiół

z papierosa

 

wyczekuję

jesieni

 

która przykryje

wszystko

liśćmi

 

miękkimi

jak wybaczenie

 

żeby można było

przejść

nie raniąc się

 

i nie słyszeć

jak pęka

cisza

Średnia ocena: 3.6  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • Grain 2 dni temu
    https://www.youtube.com/watch?v=iQ9OubLVrO4&list=RDiQ9OubLVrO4&start_radio=1
  • Dusza_boli 2 dni temu
    Grain, dziękuję. Kiedyś to były głosy...
  • Grain 2 dni temu
    ludzie z charyzmą, teraz to tylko z sacharyzmą
  • Dusza_boli 2 dni temu
    Dużo w tym racji, ale ludzie zakochują się w piosenkach tak samo.
  • Nie wiem dlaczego widziałam tam szkło.
    Błędy w tym spadaniu mają zwinność kota. 😉 Sporo razy widziałam jak leci.
  • Dusza_boli 2 dni temu
    Widzisz więcej, a ja to lubię 😊

    Błędy prawie zawsze spadają na cztery łapy.
  • NinjaC 2 dni temu
    "błędy
    spadają
    jak popiół
    z papierosa"

    Tu jest konkret i prostota, którą lubię. Pozdrawiam.
  • Dusza_boli 2 dni temu
    Dziękuję. Też lubię, kiedy w wierszu zostają rzeczy proste.
    Pozdrawiam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania