xxx

xxx

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 11

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (24)

  • Elorence 03.09.2018
    Co też moje oczy widzą!!!
  • Kim 03.09.2018
    Co widzą? :D
  • Elorence 18.09.2018
    Kim, Clarise jest tak biedna... Na własne nieszczęście, zaczęłam dostrzegać rysy w ideale. Boże, Izeak zaczyna przeciągać strunę. Dziewczyna zmienia wystrój i będzie ładnie, przytulnie. Kobiety uwielbiają takie rzeczy - przynajmniej większość.
    Szkoda gadać, idę do kolejny!
    Pozdrawiam :)
  • Kim 22.09.2018
    Elorence, musisz jeszcze uwierzyć w siły maga! Dzięki za wizytę! :))
  • Agnieszka Gu 03.09.2018
    Hej Kim :) Miło cię widzieć ;) Podlecę za jakiś czas nadrobić...
  • Kim 03.09.2018
    Hej, Agnieszka! Zapraszam, zapraszam :)
  • Agnieszka Gu 05.09.2018
    No i tu podleciałam :)
    Lubię spokojny i elegancki klimat twoich opowieści...
    Drobiazg: "Clarise pokręciła głowa znad szklanki z sokiem." - głową? - literówka
    Pozdrowionka serdecznie :))))
  • Agnieszka Gu 05.09.2018
    No i tu podleciałam :)
    Lubię spokojny i elegancki klimat twoich opowieści...
    Drobiazg: "Clarise pokręciła głowa znad szklanki z sokiem." - głową? - literówka
    Pozdrowionka serdecznie :))))
  • Kim 05.09.2018
    Twoje czujne oko zawsze wychwyci te piekielne ogonki :) Dziękuję bardzo! Odpozdrawiam serdecznie!
  • Margerita 03.09.2018
    Co za dupek z tego Izeak Clarise się dwoi i troi a on myśli tylko o sobie bardzo się cieszę że w końcu dodałaś następny rozdział pięć
  • Kim 03.09.2018
    Dzięki, Marg :D Fajnie, że jesteś po stronie Clarise. Ona na pewno to doceni!
  • Justyska 03.09.2018
    Witaj Kim:) Siedzę na chorobowym to mam dziś chwilę. Fajnie się czytało, płynnie i nawet nie wiem kiedy a tu pyk i koniec. Wygląda na to, że Izeak popełnił błąd żeniąc się, szkoda, że nie pomyślał wcześniej. Szkoda Clarise, chociaż też uważam, że to zbyteczne, zmieniać zastawę:)
    Pozdrawiam serdecznie no i 5:)
  • Kim 04.09.2018
    Izeak nie zdawał sobie sprawy, co to znaczy "żyć z kobietą". To chyba tak, jak niektórzy cieszą się na potomka, a potem przechodzą piekło, dowiadując się, na co się pisali, dopiero po narodzinach :P No ale musicie trzymać kciuki za tę parę.
    Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam ciepło :)
  • Bożena Joanna 03.09.2018
    Clarisse nie jest szczęśliwą młodą małżonką, stara się być wspaniałą panią domu i tym sposobem stara się zwrócić na siebie uwagę męża. Może jest zbyt ustępliwa i powinna wykazać nieco więcej energii? Może ta uległość pozwoli jej uzyskać względy małżonka? Cd mile widziany. Serdecznie pozdrawiam!
  • Kim 04.09.2018
    Clarise zdecydowanie jest uległa. Tak została wychowana. Ale potrafi też mocno bronić swoich przekonań.
    Ciąg dalszy na pewno się pojawi! Dziękuję bardzo za komentarz. Również serdecznie pozdrawiam!
  • Hej :)
    No to się doczekałem :)
    Pierdułka, którą sobie obczaj, jeśli będzie ci się chciało to i zmień, nie to też oki :)
    "Była dla niego w tym momencie gorsza do rozszyfrowania od trójfazowych formuł magicznych." zamiast "gorsza" chyba lepsze słowo to "trudniejsza". Chyba:)

    Tak więc załatwimy Ci oliwiarkę i przesmarujemy naszą "zardzewiałą Kim" :) Szkoda abyś dała się schrupać tej rudej damie :)
    Zostawiam gwiazdki i czekam dalej,także wiesz... :)
  • Kim 04.09.2018
    Cześć, Maurycy! Co do pierdułki masz zupełną racę, lepiej to brzmi. Dziękuję :)
    Następny odcinek Clarise się się pojawi kiedyś na pewno, tym bardziej, że jest już z grubsza napisany.
    Pozdrawiam i dziękuję za miłe słowo!
  • Kim no to siedzę i czekam dalej :)
  • Szudracz 04.09.2018
    Zamierzony cios w czytelnicze serducha z tą małżeńską oschłością Izeaka. Dziwak, jak na maga przystało. :)
    Na miejscu Clarise chyba bym przewróciła ten dom do góry nogami. :)
    Wrzuć ich na jakieś mocniejsze fale. Podkręć śrubki. :)
  • Kim 04.09.2018
    Podkręcę, obiecuję :) A nawet powiem więcej... Już podkręciłam! Ale jeszcze nie wstawiłam na opowi :D
    Dziękuję za wizytę! Pozdrawiam mocno!
  • Karawan 08.09.2018
    co poważnie nadszarpnęło jego rozmownością, produktywnością i w ogóle racją bytu. - Coś nie tak; co poważnie nadszarpnęło jego nie kim czym a kogo co nadszarpnęło; rozmowność, produktywność i rację ;))
    Proszę o wybaczenie - tydzień mi się wysypał i dopiero dziś siadłem do czytania. Pięć zostawiam Klarze ;)
  • Kim 08.09.2018
    O, Karawan! Witaj :) Dziękuję bardzo za komentarz. Błąd oczywiście poprawię, fajnie, że zauważyłeś. Pozdrawiam ciepło!
  • pasja 11.09.2018
    Dzień dobry
    Dziwny człowiek z tego Izaaka. Poza artefaktami i swoją pracownią nic nie dostrzega. Clarisse moim zdaniem powinna zacząć inaczej postrzegać rolę mężatki. Być bardziej stanowcza i nie odkrywać wszystkiego. Zakończenie jest bardzo zaskakujące. Czyżby Clarisse wzięła sprawy w swoje ręce i dzisiejszej nocy mag nie wywinie się. Ciekawe.
    Pozdrawiam cieplutko
  • pasja 11.09.2018
    Nie myślałam jeszcze nas tym... chyba literówka nad?

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania