Bożeno Joanno↔Wiersz taki, co można iść pośród wspomnień, mych i obcych, w klimacie mimo wszystko nadziei,
a równi to my wobec śmierci, lecz poza tym, to każdy niepowtarzalny. Już się nigdy taki sam nie narodzi.
Przez to tak trudno, zastąpić "puste miejsca"↔Tak jakoś pomyślałem.↔Pozdrawiam:)↔%
Czasami drobiazgi wiele znaczą, na przykład ulubione kolory. W ten sposób można wyrazić swoje przywiązanie dla nieobecnych.
Dziękuję za pochylenie się nad wierszem.
Pozdrowienia!
Komentarze (6)
Bardzo melancholijny utwór. Ziemia wszystkich traktuje jednakowo. Ale równi, nie oznacza tacy sami.
Pozdrawiam
Napadł mnie smutek po wizytach na cmentarzu w Dzień Zadusznych.
Dziękuje za przeczytanie i komentarz.
Pozdrowienia!
Bożeno Joanno↔Wiersz taki, co można iść pośród wspomnień, mych i obcych, w klimacie mimo wszystko nadziei,
a równi to my wobec śmierci, lecz poza tym, to każdy niepowtarzalny. Już się nigdy taki sam nie narodzi.
Przez to tak trudno, zastąpić "puste miejsca"↔Tak jakoś pomyślałem.↔Pozdrawiam:)↔%
Niezła interpretacja bliska moim intencjom. Dzięki za pochylenie się nad moim wierszem i refleksję.
Serdeczne pozdrowienia!
pragnę zachować pozory
ocalić indywidualność... i jest ważne, nie dla ludzi, tylko dla niezapomnienia, dla bliskich którzy odeszli.
Pozdrawiam
Czasami drobiazgi wiele znaczą, na przykład ulubione kolory. W ten sposób można wyrazić swoje przywiązanie dla nieobecnych.
Dziękuję za pochylenie się nad wierszem.
Pozdrowienia!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania