Cmentarzysko
Gdzie pochowane są uczucia
których dawno chciałam się już pozbyć
Gdzie leżą ciała tych
których pokochałam przypadkiem
jednak (nie)chcący
Są tam
w ziemi
której każde ziarenko przesiąknięte jest krwią ludzkiego nieszczęścia
Są tam
gdzie słychać jęki zawodu
rozczarowania
rozpaczy
Są tam gdzie nie chce iść
cmentarz mnie przeraża
Komentarze (8)
Ładne, Caroline. Nie zawiodłem się. Jakoś tak... mnie nie przeraża, bardziej fascynuje, choć też nie do końca. Ale tekst bardzo ok.
Przeraża mnie ta nowa część cmentarza u mnie, wiesz ta świadomość, że umiera coraz więcej ludzi. Reszta cmentarza mnie zasmuca, szczególnie groby które nie są już odwiedzane, stają się zapomniane.
Dziękuje za odwiedziny :)
Bardzo dobry wiersz. Smutny, nostalgiczny, ale zachęca do refleksji. Spróbuję trochę dociec: być może pobyt na cmentarzu wywołał na tyle silne wspomnienia o innych, że powstał tak ciekawy tekst. Nie jest przeładowany emocjami czy zbyt dużo ilością słów, ale przykuwa swoją autentycznością, pozdrawiam piąteczka :-)
Wiesz kolejna rocznica śmierci nie jest czymś radosnym :/
Dzięki za odwiedziny :)
"Gdzie leżą ciała tych
których pokochałam przypadkiem
jednak (nie)chcący" <3
Smutny, ale zarazem bardzo refleksyjny. Ja też nie lubię cmentarzy, więc wiem, co czujesz. Pozdrawiam!
Mogę się pokusić o stwierdzenie, że cmentarze są w pewnym sensie fajne wieczorem we wszystkich świętych :)
Caroline tak, jak są "lampki", to na serio jest klimatycznie :) Dalej jednak wychodzę z założenia, że cmentarze są bardziej dla żyjących.
Skryty ja również, bo moglibyśmy zakopac ciało gdziekolwiek i wyszło by na to samo
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania