Cnotka (limeryk)
Znany złotnik z miasta Skała
rzekł „Ozłocę cię dziś, mała.
Płacę za twą cnotę,
na nią mam ochotę”.
Chciała. Ozłocona zwiała.
Znany złotnik z miasta Skała
rzekł „Ozłocę cię dziś, mała.
Płacę za twą cnotę,
na nią mam ochotę”.
Chciała. Ozłocona zwiała.
Komentarze (16)
Dobre, trochę krótkie ale się rymuje i ma przekaz. Daje pięć.
Krystianie, dłuższe piszę opowiadania. Limeryk ma swoje wąskie ramy i nie można poza nie wyjść.
Pzdr.
pięć
Spodobało się? Chyba tak.
Wszystko jest na sprzedaż. Za rozsądną cenę oczywiście. 5
Wszystko na sprzedaż. Ale żeby wziąć opłatę bez zapłaty? ;)
ale sprytna;)
Oszustka! ;)
Zgrabnie skrojone, choć to nie o krawcu limeryk. 5.
O krawcu? Wpadnie na myśl, to kiedyś i o krawcu...
Pzdr.
Spryciula :) 5
No nie! Co to za "solidarność jajników"? Gdybym napisał, że "wziął jej cnotę i nie zapłacił", to byście oceniły to jak najgorzej? A gdy "cnotka" ukradła pieniądze za niewykonaną usługę", to nie jest oszustką, tylko "spryciulą"? :)
O tempora, o mores...
Bardzo dobre :) 5!!!
To dobrze, że bardzo dobrze ;)
Świetny limeryk, ale cnota za złoto to już podlega pod paragraf.PIĄTKA
Nie podlega. Podlegałaby, gdyby pośredniczył pośrednik, zwany od zamieszkiwanych piwnic - ... ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania