Co bym dał?
Nic bym nie dał
Bo nic mam sam
Mych myśli szlak
Koniec ma gdzie
Początek ma lęk
Jestem sam tu
Oczy zamknięte
Mróz okno truje
Koniec ma koszt
Deszcz tyka tuje
"Dobrze" się skąńczyło
Bo co zabrane jest złe
Ciemność spogląda
A ja jej w jeden łeb
Lochy I Smoki słucham
Choć żadne zwykle D&D
Z moich ust słowa lecą
Wiekszość z nich to blef
Komentarze (62)
A i a propos jak ktoś słucha metalu to polecam ów zespół Lochy I Smoki
Absolutnie nie słuchaj metalu, jeśli jakiś typek uważa to za gówno. Jak się tu znalazłeś, to nie tylko pokornie masz pytać - o czym i jak ci wolnoi pisać, ale również czego powinieneś słuchać. Na wszelki wypadek zapytaj czy zupa pomidorowa jest ok, jeśli lubisz, bo się okaże, że to też gówno, bo jakiś przychlast akurat nie lubi.
błękitnypłomień Bardzo dobry wpis . Ja bez pytania o jakiekolwiek pozwolenie napiszę że też słucham Metalu od drugiej połowy lat 80-tych i wszelkie opinie internetowych napinaczy mnie zupełnie nie interesują.
Piotrek71 No jak możesz, tudzież jak śmiesz. Ale wejście do rynsztoka zwanego opowi na własne ryzyko :) - ku pokrzepieniu serca dodam, że poznałam tu kilka cudownych osób, więc mimo pewnych wrzodów - warto.
błękitnypłomień Damy radę, poznałem tu jak dotąd jedną fajną osobę ale jestem tu króciutko, pomaga mi sporo odkąd tu jestem. Ważne robić swoje a spiętymi ludźmi i ich komentarzami się nie przejmować. Mam nadzieję poznać na tym portalu kilka osób wartych uwagi, tłumów nie potrzebuję.
Piotrek71 Gdybyś chciał to z normalnymi ludźmi można pogadac na pewnym powiązanym portalu - platformie, nie wiem, jak to nazwać.
błękitnypłomień Jestem otwarty na propozycje
https://discord.com/channels/896718633080873010/896723484741349406 - jakl chcesz, to tutaj są ludzie którzy nie plują jadem, bo lubią.
Piotrek71 Gdybyś się tam zaczepił to daj znać, jestem pod tym samym nickiem.
błękitnypłomień odezwę się na Discordzie wieczorem. teraz jestem chwilowo zajęty
błękitnypłomień, W życiu na discord bym nie wlazł, dane zbierają, są sztywne zasady i to napisane chyba przez kogoś stąd, a jak stąd, to wiadomo, że fanatyk... - no.
yanko wojownik 997 Spoko, Yanko - twoje dane, to już mają od dawna. Tam nie ma chamstwa i góralskiej muzyki i tam mamy swoją społeczność i dla mnie to jest ok. Ale nikogo nie namawiam. A zadnych innych danych poza tymi, które tu podajesz, tam nie zbierają. Ale rozumiem, bo z tego co tu ludzie mówią, to ja bym na tzw. portale literackie typu Lol, t3 czy inne, nie pamiętam nazw, też nie wlazła, nie dlatego, że dane - bo te system ma już od dawna - tylko dlatego, że tam z tego, co piszecie chamstwo chamstwem pogania.
yanko wojownik 997 A jeśli już o zbieranie danych chodzi, to najbardziej zbiera je FB, gdfzie, jak wiem, masz konto. A taki portalik lokalny polski to jest mlutkie reksio, uwierz mi.
błękitnypłomień, Pominę te dwa wspomniane, mają fasady a za nimi to wszystko inne, przy nich opowi, to pastwiska zielone.
A na discordzie od razu mi telefon wołało i jeszcze coś - nie pamiętam już, tu tylko: nick, mail, hasło.
błękitnypłomień, To widzisz Płomieniu jaki ja tam jestem na tym FB aktywny, zdezaktywowany, a ludziowie każdy dzień swego życia tam relacjonują. Fejs jeszcze nie wołał ode mnie fona - znaczy nie wymagał, ale rzadko tam jestem, tylko jak mam sprawę do kogoś i tamtędy najłatwiejszy kontakt, to włażę.
błękitnypłomień, Zajrzałem, teraz nie woła telefonu obowiązkowo, znaczy ktoś zbierał sobie dane wysyłając tam zaproszenia w ubiegłym roku, czy kiedyś tam. Obczaję jak to trybi
Ale z moim sposobem wyrażania, w try mig na zbity pysk, tyle usiedzę, ile bede cicho.
yanko wojownik 997 Ja tam żadnego telefonu nie musiałam podawać, korzystam od kilku miesięcy i nie ma problemu. A o FB chodziło mi, ąe to jest platforma, która z założenia teraz zbiera dane o ludziach. Ale nie namawiam, nie odradzam, jestem tam, nie mam problemów, nikt na nikim się nie wyżywa i nikt nikomu nie dyktuje jak ma żyć - w przeciwieństwie do tego żałosnego portalu. Gdzie nawet jak słuchasz takiej, a nie innej muzykli, to ci wyskoczy zjueb, który akyrat tego nie lubi i w związku z tym musi się wywnętrzyć.
błękitnypłomień, Na opowi zabraniają słuchać konkretnej muzyki?
błękitnypłomień, Obczaiłem, tak tam nic nie trzeba podawać, czyli gościu, co słał tu kiedyś zaproszenia - oj chyba coś mącił... niektórzy skorzystali. Dla mnie jednak nie ma żadnego zastosowania, ja na maile ludziom mesiącami nie odpisuję - przywykli.
błękitnypłomień, Bo na t3 z muzyką, to już były zgrzyty - łoj! Już nie chyba nie ma, kto nie słucha tego, co moderacja, nie odzywa się - tak przypuszczam, bo nie mam tam od dawna konta i mieć nigdy już nie zamierzam.
yanko wojownik 997 Nie no, chodzi mi o to, że użytkownik jeden tu się "wyrzygał" na temat metalu- ałtorytatyfnie.. Ten sam przypał, który ałtorytatyfnie sfierdził, że tekst wrzucowny z anonimsa jet na sto procent mojego autorstwa.
A z tego co widzę, to wysrywy tego użytkownikia nie cieszą się jakąkolwiek popularnością, nawet czytających niewielu, nie mowiąc o komentarzach, czy nawet śmiechu wartych ocenach.
Chodzi mi nie o autora tekstu, tylko o tego zjeba z mojego komentarza powyżej. Analizatora tekstów, ktłry autorytatywnie orzeka, że zamieszczony anonimowo tekst na;isala ta a ni inna osoba. Jebniętu chuj - tyle można ;owiedzieć. Niech padnie do brudnych gir niepokalanej, zamiast tu się miotać jak gówno w betoniarce.
błękitnypłomień na razie ty się miotasz poza gruszką, Sadząc po bykach, stylistyce wulgarna, wstawiona, albo nienacipana – co na jedno wychodzi. O metalu nie wyraziłem się ani wulgarnie, ani po furiacku.
Grain tak, przede wszystkim nieCIPANA jestem. a to stylistykę i byki (poza literówkami) prosiłabym wypunktować.
Do normalnych użytkowników - uderz w stół, a odezwie się zjeb.
Grain A tak ogólnie to masz świadomość, że mój komentarz nie był do coiebie skierowany? A skoro tak entuzjastycznie reagujesz, to oznacza tylko, że się pocauwasz do bycia zjebem.
Grain Odpowiesz? Kaleko mentalna? Czy się odpierdolisz ode mnie, bo twój ostatni wyskok powinien w księdze rekordów Guinessa byc odnotowany.
błękitnypłomień
lekarka bez granic, sama się nie wyleczysz
Grain żałosna kreaturko. Bozia ci nózki upierdoliła? Ojej, ciekawe za co? Ale zapewne ty się - w [przeciwieństwie do mnie - sam wyleczysz. Nie zapomnij ogłosić cudu - czekamy.
)a na te błędy to ja czekam, aż moi jes wskażesz, skoro tak ochpoczo na ten temat szcekałeś w swoim komentarzu).
"Sadząc po bykach, stylistyce wulgarna, wstawiona, albo nienacipana – co na jedno wychodzi." - konkurs dla użytkowników - co połeta miała na myśli. Zwłaszcza jeśli o "nienacipaną" chodzi. Zabłysnął typ niepełnosprawny umysłowo.
błękitnypłomień, Coś na rzeczy jest, bo podobno Bozia dała mu wózek, może także marihuanę z Hindukuszu?
Są cuda po tamtejszych odmianach, w postrzeganiu i może jutro np. będzie uskrzydlony? I mówił będzie "Dobry błękitnypłomień jest człowieką"?
yanko wojownik 997 weź się już chociaż ty zamknij, wystarczy już tego wycieku szamba.
Normalnie jak Refluksja po pijaku... zgroza!
I yanko przebiegł jak pomylony... co się z ludźmi dzieje? Niewyobrażalne zbydlecenie!
MartynaM, Świat schodzi na dziadoskie psy...
yanko wojownik 997 weź rabnij się czymś ciężkim w łeb, może poukladaja się szuflady, bo na razie kosmiczny przeciąg!
MartynaM, Pędzę taż, że łapam się wymiarów, czasów i przestrzeniów i z pędu puszczam, bo taki przeciąg.
yanko wojownik 997 jak ci nie wstyd przykładać rękę do takiego czegoś, nawet brak określenia na opis, pogięło cię?
MartynaM, Ale to, że do ludzkich nieszczęść?
yanko wojownik 997 do pustego dzbana!
MartynaM, Pusty dzban też on jest nieszczęściem, gdyż właściciel nie posiada zawartości, przez to jest ubogim. Chyba że to porzucony dzban.
Multipla (+ tzw. Grain ) Czy jak ty się użerałaś ze starą, to ja się wpierdalałam? Więc bądź uprzejma ty się nie wpierdalać w nie swoje sprawy, bo wszędzie ten swój kinol wtykasz. Ciekawe, że jak ciebie ktoś atakuje, to dajesz sobie prawo do odpowiedzenia wszelkimi metodami (ty i banda twoich przydupasków, z którymi się po pleckach poklepujecie i zachwycacie wzajemnie swoimi wysrywami), ale jak innych ktoś opluwa, to nie wolno się odgryźć, tylko trzeba z uśmiechem stwierdzić, że deszcz pada.
Ten twój psychokatol przypoierdala się do mnie ustwaicznie, a już popis, jaki dał z "analizą tekstu", po której kategorycznie stwierdził, że coś wrzucone z anonima, napisałam ja - był szczytem zbydlęcenia. Ale czego innego spodziewać się po kurwie.
A pusty dzban masz między nogami.
Możecie sobie teraz popłkać rzewnymi, fałszywymi łzami na te wszystkie wulgaryzy (ojej, jakie to straszne!), chociaż najgorszymi wulgaryzmami znanymi ludzkości jesteś ty i ta kurwa.
I to wszystko, co mam do przekazania - możecie sobie teraz kłapać tymi swoimi śmierdzącymi pizdami, jak chcecie i gdzie chcecie. Przestaje mnie to obchodzić.
I sram na jakieś ostrzeżenia, bany i inne gówna ze strony typa, który w regulaminie, nie wiadomo jakim prawem, zabrania autorowi usuwać teksty i "przypadkowo", niezgodnie z prawem, zapomniał wstawić opcję usuwania konta.
błękitnypłomień, fakt, Grain powinien przeprosić ciebie za niesłuszne, bezsensowne oskarżenia. Tu pełna zgoda.
I o to można mieć do niego pretensje, w sensie że tego nie zrobił... niemniej jechać takimi wulgaryzmami, taką wiochą, to tragedia...
błękitnypłomień
Ostro pojechałaś, ale rozumiem. Nie daj się zaszczuć, niektórym niesamowitą frajdę sprawiłaś i aż z uciechy w krzaczorach po nogach sikają, bo znów udało im się człeka z nerwów wyprowadzić.
Udanego dzionka mimo wszystko ?
błękitnypłomień oo dołączę się
Nie dosyć że slabizna niesamowita, to jeszcze ort. Skończyło!
Daj spokój, opadają maski, bydłują się.
Grain Tobie za to, nic nie może opaść, bo fiut to zapewne opadł ci już dawno, ale maska z pewnością nie, bo swoje kurewstwo cały czas z dumą nosisz na ryju, gejszo.
I co? Myślisz że piszę do dla ciebie albo jakiś przeklętych polskich ortografii?
Moje te bazgroły o bardziej fluxus niż coś innego
Jak chodzi o kierunek
Metalu, to ja się nasłuchałem na halach produkcyjnych przy szlifowaniu stali.
Reszta to pląsawki i komercja szarpidrutów.
Co się dzieje w tych komentarzach :-:
Nie no ja nie wiem już nawet czy to ma sens chyba już wolę pisać do ściany niż do was
bo wy myślicie że mi na sukcesie zależy pff
dzieciaki
Liquer, nie myślimy tak. Ludzie sukcesu są ambitni. Dużo pracują, tu pracy nie widać.
Ktoś focha walnął
MartynaM Piszę od kiedy miałem 12 lat więc nie pierdziel, bo wtedy rzadko miałem dostęp do internetu więc nie pierdziel ")
Jeżeli uważasz przeklęty literówkę na tym padole dla kompletnych laików za coś niedopuszczalnego to może z tobą jest coś nie tak
MartynaM Piszę od kiedy miałem 12 lat więc nie pierdziel, bo wtedy rzadko miałem dostęp do internetu ")
Jeżeli uważasz przeklęty literówkę na tym padole dla kompletnych laików za coś niedopuszczalnego to może z tobą jest coś nie tak
O i nawet teraz mam taki że dwa razy się wysłało :c
Liqueru, nie podskakuj! Wierszyk cienki jak d**a węża. Do roboty leniu! Czytaj poezję i dopiero wtedy weź się za pisanie, na razie jest bardziej niż słabo!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania