Co ciąży w ciąży?
„Co najbardziej ciąży w ciąży”?
Wiele kobiet temat drąży.
Od lat, niezmiennie brzmi to pytanie.
Każda inaczej odpowie na nie.
Jednak najbardziej cierpi chłop:
„Ciągłe zachcianki, znowu foch.
Daj mi ogórka… albo ciasteczko.
Legnę na trochę… zasłoń słoneczko”.
Kłuje mnie w boku, podaj poduszkę.
Chcę soku z marchwi, wypiję duszkiem.
Nie mów tak głośno, mam dziś migrenę.
Pomóż mi powstać, nie bądźże leniem”.
Aż nieraz myśl ta chłopu doskwiera:
„Ja też bym czasem chciał ciut pogderać.
Czemu Natura tak podzieliła,
że chłopa ciążą nie obdarzyła”?
Komentarze (40)
Zdzisławie, ja sobie wyobrażam, że stan ciąży to tak jakby być na takim długim kacu.
Cały czas Cię coś denerwuje, cały czas zbiera na wymioty, niby coś by zjadł ale jednak chyba coś innego bo tamto z zapachu nie pasuje.
Słońce też przeszkadza. Temperatura ech. Najlepiej przespać albo przepracować.
Więc jak chcesz się poczuć jak w ciąży to sobie po prostu zdrowo golnij ;)
To dobre wyjście z tym golnięciem... ale w ciąży nie ten teges, zakazane :)
Zdzisław B. A tak sobie myślę, czy czasem nie należy gratulować?
Poncki Rozumiem, że nam gratulować? Hmm... może i prawda, ale nieweryfikowalna, dopóki empirycznie nie przeżyjemy ciąży.
Na dobry początek dnia, na poprawę nastroju... wiersz naszego ZB! :)
początek dnia?
Poncki
Może maciekzolnowski pisze zza Wielkiej Wody? Wtedy ma początek dnia ;)
Maciek - a na poprawę nastroju wszystko dobre, co przynosi. Znaczy tę zmianę ;)
Zdzisław B. prawda. świat mój przez moment skończył się na czubku nosa...
Poncki ...a wszyćko bez tych łuconych, którzy nie wierzyli , tylko sprawdzali i mierzyli. I nam ze świata prostego i każdemu zrozumiałego porobili komplikacje...
czemu facet nie jest w ciąży?
bo się tylko by pogrążył,
z wielkim brzuchem znany macho,
z tłustą pupą niemal kaczą?
mit twardziela ległby w gruzach,
niech już lepiej szuka guza ?
Ode mnie piątak za humor ?
Aleś obraz nakreśliła. Chłop wymiękły...
Byś współczuła, nie szydziła.
Toż to tylko krotochwila :P
PS. Szpilka, to nie jest całkowita abstrakcja. Wiesz że już w starożytności był praktykowany zwyczaj "kuwada" (i jeszcze jest, zwłaszcza w plemionach pierwotnych) , gdzie chłop odczuwa bóle psychosomatyczne, zamiast kobiety przy porodzie? Musiał również ograniczyć wysiłek fizyczny przed i po urodzeniu dziecka.
PS. Ten "zespół kuwady" był jeszcze praktykowany w niektórych regionach Europy na początku... XX wieku.
Tak że... ;)
??? Wymiatasz!
Zdzisław B.
czy wymoczek, czy też ciura,
niech zaprzeczy tutaj która -
każdy z nich ma przecież... cosik,
choćby miękki, słodki głosik ?
Zdzisław B.
O wspóodczuwaniu, czyli bólach psychosomatycznych u panów słyszałam, ale że to się 'kuwada' nazywa, to nie słyszałam. Tak że..., warto czytać innych. O! ?
ZielonoMi
Ty też, czytałam kolejną część Twojego opowiadania, się wpiszę niebawem, thanks ?
Szpilka ?
Szpilka Kto czyta, ten się rozwija ;)
Szpilka
Ot i właśnie, właśnie to.
Każda w drugim znajdzie cosik,
czym przyciągnie, zbajeruje...
"O całusa byś poprosił" ;)
Zdzisław B.
o całusie słodkim marzy,
on się czemuś sumituje,
więc strzeliła go po twarzy
i zadała z jakimś zbójem ?
Szpilka
No i błąd życiowy miała.
Po latach pożałowała ;)
Zdzisław B.
najpierw dała ciała,
potem żałowała,
no bo grzeczny się nie widzi
ani lali, ani dzidzi ?
Szpilka
Dała ciała tak w realu
jak i w przenośni...
Lecz marnuje teraz życie
tylko w rzeczywistości ;)
Zdzisław B.
lecz z łobuzem klawe życie,
grzeczny chłoptyś mdli łokrutnie,
o łobuzie śni się skrycie,
ale żyje z nudnym trutniem ?
Szpilka
Nudne życie czy też barwne?
Nudne długie, chyba marne.
Barwne krótkie... ciut zabawne ;)
Zdzisław B.
kolorowe chce mieć wielu,
stąd niebieskich ptaków rzesza,
niebezpieczni jak ten bieluń,
co w głowinie mocno miesza ?
Szpilka
Tyle że na te niebieskie,
co do pracy "lewe ręce",
rzesza ludzi pracowała...
Niech więc nikną jak najprędzej :)
Zdzisław B.
to brzydale, to leniuchy!
ani stary, ani głuchy
a wałkoni się od młodu -
od takiego zawsze chodu! ?
Szpilka
Tu do doszliśmy więc do zgody -
gnać wałkoni do roboty!
Niech nie żyją z czyjejś pracy
ludzkie trutnie, lada jacy ;)
Zdzisław B.
lecz nie w ciemię bity truteń
jak ta huba się przysysa
i choć zęby ma zepsute,
wnet wygryzie
i gorola, i hanysa ?
Szpilka
Nie popuszczać takim trutniom,
ni Grażynom, ni Januszom.
Kiedy zbraknie na flaszeczkę,
może wreszcie tyłki ruszą. ;)
Zdzisław B.
gdy zabraknie im na flaszkę,
się zasadzą z kijem,
na przynętę wyślą Grażkę,
Janusz zaś pobije ?
Szpilka
Taki kiedy pójdzie siedzieć,
trochę czasu dla spokoju
na osiedlu będzie znowu
dla tych, co pracują w znoju ;)
Zdzisław B.
jeden siedzi, drugi wyszedł,
nikt w miejscu nie stoi,
żaden spokój, miejsce ciche,
kiedy wokół pełno gnoi ?
Fajne, śmiechowe, dam pięć. ?
Lubię przymrużyć oko, trochę na wesoło ;) Ponurakom mówię zdecydowane nie! ;)
No to współczuję chłopu, który ma taką babę....
i babie też współczuję, jeśli...
Niedługo może się dowiemy. Próby już były ;)
Że się tak wyrażę: zajebiste😁
...i ok, wszystko pojąłem ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania