Co czyha w mroku (Bajania Ludowe)
Hej, do domu! Do dom, dzieci!
Zmierzch ciemny już zapada.
Patrzcie! Co tam w krzakach świeci?
Kto nie zemknie, temu biada!
Księżyc naraz w niebo wschodzi,
Z trwogą Ziemię obserwuje.
Zaraz, co tam drogą chodzi?
Co się tam pod lasem snuje?
Czy to wilk jest? Czy wilkołak,
Co go zemrzył ostro głód?
A tam północnica w polach -
Od jej truchła bije smród.
Tam za płotem, za chałupą,
Tam gdzie woda rzeki błyska,
Tam utopce całą grupą
Ciała szarpią w wąskich pyskach
A w powietrzu cóż śmignęło?
Wampir to czy czarownica?
Nieba ciemność wnet przecięło
Szybko niczym błyskawica.
Czają się naraz poczwary przebrzydłe,
Chcąc człeka podstępnie zgładzić.
Szczerzą przy tym zębiska ohydne,
Lecz cóż możemy na to poradzić?
Dlatego dzieciny słuchajcie mamusi:
Za żadne grzechy nie łaźcie po nocy!
Bo stwór wszelki rychło ofiary krzyk zdusi,
A wtedy, na bogi, znikąd pomocy!
Komentarze (15)
Świetny wiersz przesycony słowiańskim klimatem.5
Bardzo dziękuję ;))
Ileż tu słowiańszczyzny się nazbierało! Cały wór słowiańskich potworów w pakiecie - bardzo mi się to podoba. Przez wiersz płynie się lekko i przyjemnie, od razu wpada się w ten klimat i się w nim pozostaje do samego końca. Jedynie dwie ostatnie zwrotki nieco mniej mi się podobały - jakby trochę odstawały od reszty, w moim odczuciu przynajmniej, ale w sumie nie przeszkadza mi to aż tak, bym miała na to narzekać czy jakoś obniżać ocenę, więc zostawiam 5. ;)
Cieszę się niezmiernie, że udało mi się stworzyć ten słowiański klimacik. Uwielbiam motywy potworów, ale to mi pozostało po Wiedźminie ;)) Fakt, w dwóch ostatnich zwrotkach jest już inny rytm, co zaburza nieco odbiór ogółu, ale mam nadzieję, że nie przeszkadza to jakoś strasznie. Nie wiedziałam po prostu jak inaczej, w miarę logicznie to ugryźć. "Bajania Ludowe" będą serią wierszy w tego typu (słowiańskich) klimatach, tak więc mam nadzieję, że reszta również przypadnie Ci do gustu, gdybyś postanowiła jeszcze mnie odwiedzić ;))
Dziękuję za komentarzyk i piąteczkę ;))
Ewoile, ja po prostu lubię słowiańszczyznę samą w sobie - w sumie Wiedźmina nie czytałam ani nie oglądałam, ani nie grałam nawet (tak, wiem, że strasznie jestem dziwna, ale pewnie kiedyś to w końcu nadrobię), niemniej typa i tematykę wiedźmińską kojarzę, rzecz jasna. ;) Prawda, chodzi głównie o ten rytm, ale to też nie mnie ingerować - wszak swoje rymy i rytmy składać możesz jak Ci się tylko podoba (sama, będąc szczera, też czasem rytm nieco olewam).
W każdym razie - jeśli planujesz tu jakąś serię, to z chętnie będę zaglądać w miarę możliwości. :)
Rozumiem, w każdym razie polecam Wiedźmina bardzo, ale to bardzo - jest to książka (saga), dzięki której przekonałam się do czytania (kiedyś nie znosiłam czytać) jak i do samego pisania, więc jak sama widzisz ma ona dla mnie wartość, rzekłabym, "sentymentalną".
Staram się zwykle żeby ten rytm jednak był i nic go nie chwiało, jednak wiadomo, że nie zawsze jest to możliwe :)
Bardzo się cieszę i dziękuję za poświęcony mi czas ;)))
Przepiękny wiersz. Te słowiańskie klimaty! A na dodatek czyta się wiersz łatwo i przyjemnie. Nie mam wyboru ale 5 to za mało.
Haha, bardzo dziękuję. Ostatnie zdanie mnie powaliło xd ;))
"Do dom dzieci!" - przecinek po "dom"
"Szczerzą przy tym zębiska ochydne," - ohydne*
Chyba nie można nadać temu wierszowi lepszego tytułu, aniżeli Ty to zrobiłaś :) Sam tekst bardzo przypadł mi do gustu, rzeczywiście czuć w nim taki specyficzny klimat, poniekąd może nawet magiczny. No i gratuluję podjęcia się tematu, świetnie się uporałaś z nowym wyzwaniem. Ode mnie piątka :)
Błędy już poprawione ;)
Haha, wyobraź sobie, że z tytułami właśnie zawsze mam największy problem, jak dobrze, że udało mi się sprostać zadaniu choć raz XD
Bardzo miło mi to słyszeć, naprawdę. Chciałam "zapodać" coś nowego, nie tysięczny wiersz o nieszczęśliwej miłości czy czymś tam podobnym. Wydaje mi się, że seria Bajań Ludowych będzie dość fajna dla osób, które mają dość ciągłego powielania schematów ^^
Bardzo dziękuję za wypisanie błędów, komentarz i piąteczkę ;))
Fajny, rytmiczny, klimatyczny wiersz :) 5
Bardzo dziękuję ;))
Jest sztosik. I nie wiem co ci mogę więcej napisać, bo na wierszach się nie znam xD ale ten zdobył moje serduszko <3 No i świat istot nadprzyrodzonych! Nie mogłam lepiej trafić.
Widzę, że lubisz klimaty słowiańskie :) Momentami jakby Leśmian :) 5
Neurotyku, lubię i to bardzo, co chyba zresztą można wywnioskować patrząc po moich wierszach. Przyjemność mi sprawia pisanie w mowie archaicznej, do tego ten taki słowiański klimat jest... taki, no nie wiem, niepowtarzalny, intensywny - czuję go wewnątrz siebie ;))
Pięknie dziękuję za odwiedziny i komplement.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania