Co jakiś czas #OneShotChallenge (nominuję marcepanowypotwor, Lotta, ObcaPlaneta)
Jak to działa?: http://www.opowi.pl/forum/oneshotchallenge-w575/
Nominacja od: http://www.opowi.pl/koniec-swiata-oneshotchallange-nominuje-a20546/
Nominuję: marcepanowypotwor, Lotta, ObcaPlaneta
Enjoy! :)
Każdy ma w swoim życiu tę jedną szczególną osobę. Ty jesteś moją i wiesz o tym. Znamy się już pięć lat i tyle się między nami wydarzyło… tyle kłótni, tyle nerwów, łez, wyrzeczeń, wyznań, zmarnowanych dni. Pięć lat przepełnionych sobą nawzajem. Tyle razy traciliśmy kontakt. Tyle razy się kłóciliśmy nawet o bzdury, a jednak… ta więź, która nas łączyła, nie znikała. Przeciwnie, wzmacniała się. Uaktywniała się za każdym razem, gdy któreś z nas czuło się samotne. Jesteś dla mnie tak szczególną osobą, ponieważ pojawiasz się zawsze, gdy mam problem. Nieważne, co się stanie, jak okropne słowa ode mnie usłyszysz i jakie sam poślesz w moim kierunku… nieważne, co zrobię lub czego nie zrobię, jaki popełnię błąd… gdy jestem w potrzebie, ty zawsze się zjawiasz. Zawsze. I nie pamiętając o niczym, pomagasz mi.
Ale tak nie może być wiecznie. Gdy zbyt długo zostajemy razem, dzieje się zbyt wiele. Padają słowa, których nie chcę słyszeć. Robię rzeczy, których nie powinnam. Patrzysz na mnie takim wzrokiem, jakim nie powinieneś patrzeć. Nie na mnie. To niewłaściwe, bo jest inna osoba, na którą powinieneś tak spoglądać i wiesz to. A i tak patrzysz w ten sposób na mnie.
Znów cię widzę. Po długim czasie ciszy, wyłaniasz się z ciemności i podchodzisz, tak jakby nic się nie stało. Jakby nie wydarzyło się między nami tyle złego. Jesteś tu i znów mi pomagasz. Znów padają słowa, których nie powinieneś mówić. Nie wiem, czy mam wierzyć, ale wierzę. Patrzymy potem w gwiazdy i nagle pięć lat zlewa się w jeden bardzo długi dzień. Złe wspomnienia odchodzą w dal. Ale ja wciąż czuję, że to niewłaściwe. Że źle zrobiłam, bo nie powinno tak być. Więc odchodzę, ale w głębi duszy wiem, że niedługo znów się spotkamy. Po kolejnym czasie ciszy, po kolejnych kilku miesiącach. Niezmiennie od pięciu lat wiem, że za jakiś czas znów się pojawisz w moim życiu.
Komentarze (23)
Z każdym kolejnym słowem robiło mi się coraz bardziej smutno... Może i sam tekst nie jest, aż tak przykry, ale jakoś te emocje się na mnie odbiły. Zostawiam 5 :)
Bo to jednak trochę przykre. Autentyczne - niestety. Dziękuję :)
candy, skoro autentyczne to... Hmm, sama nie wiem czy powinnam współczuć czy... Okropne rozdarcie, biedulka :(
Billie spokojnie :D jutro minie 8 tygodni, jak nie mam z tym kimś kontaktu :) ale radzę sobie :) tak jest lepiej :D
candy, wciąż liczysz, czyli jeszcze nie jest dobrze... :( ale rozumiem podjętą decyzję.
Billie często liczę, ale to akurat musiałam sprawdzać w komórce :D mniejsza z tym, gorsze jest dla mnie 13 miesięcy od rozstania, które właśnie dziś wybiło
candy, współczuję :( mam nadzieję, że w końcu poczujesz się lepiej... Tyle czasu, a ty wciąż, jak widzę, odczuwasz to tak głęboko...
Billie szlag by to trafił, no nie? Ale tyle przeżyłam, przeżyję następne trzynaście :)
candy, dobrze, że masz takie nastawienie :) kibicuję Ci a całym sercem :)
Billie ❤
Candy! Co to za zemsta? Za co to? Żeby najwierniejszej fance :( Nie, no żartuję. Dzięki za nominację, zaraz coś wrzucę xD 5 :)
Ja się tylko pięknie odwdzięczam :D dzięki i czekam :*
Hehe dziękuję za nominację i mam nadzieję, że uda mi się coś napisać. Piękny tekst. 5 :)
Uda się! :) dziękuję :)
candy mam nadzieję :)
Muszę powiedzieć, że sie wzruszyłam.
5
Dziękuję Tina :)
Piękny tekst, bardzo emocjonalny. Miałam wrażenie, że czytam o własnym życiu jakiś czas temu... Byłam w podobnej relacji i doskonale wiem, co czujesz. Z perspektywy czasu tęsknie za tą osobą, choć wiem, że już nie wróci. Zawsze wracał, ale nie tym razem. Koniec tej mojej paplaniny... Naprawdę ładnie Ci to wyszło, zostawiam zasłużone pięć :)
W moim przypadku zdecydowałam się zakończyć tę relację, bo była toksyczna w pewien sposób. Ale rozumiem Cię. Trzymaj się :* i dziękuję :)
Ja również ją zakończyłam, choć nie było to łatwe. Ty też się trzymaj :* Mówią, że czas leczy rany i coś faktycznie w tym jest :)
Poruszające... :/ świetne. Oczywiście 5 ^^
Wzruszający tekst, leci 5 :)
Dziękuję :**
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania