Co potem

Nikt nie wierzył, że ta miłość ma szansę przetrwać. Projekt przez wszystkich skazany z góry na przegraną okazał się trwały.

Aż do dnia kiedy zabłąkana chmura zasłoniła słońca promieni blask i mi Cię zabrała. Odeszłeś zostawiając ziejącą otchłań. Wylałam tyle łez, że mogłam w nich utonąć. Wypełnienie po Tobie pustki przypomina czyściec odurzenia. Nie ma we Mnie cynizmu, który przynosi ulgę, ma się mniej do stracenia. Pozostaję więcej czasu spędzać na cmentarzu. Zapoznaję się z przyszłymi sąsiadami, w miejscu gdzie spędzimy wspólnie wieczność.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (15)

  • bogumil1 rok temu
    Cóż sąsiadów w tym miejscu się nie wybiera;)))
  • Antoni Grycuk rok temu
    Podoba mi się. Lubię nawiązania do śmierci.
    Pozdrawiam.
  • Keraj rok temu
    Dzięki. Pozdrawiam
  • Dekaos Dondi rok temu
    Keraju→Nie wiem, czy u Ciebie już byłem?
    Wierzę, w życie po śmierci, ale nie wiem gdzie będę, bo to nie ja będę o tym decydować.
    Sądzę, że tam, gdzie sobie zasłużyłem:)
    Ładnie napisane.
    P.S→Nie można przeżyć wieczności, bo by musiała mieć koniec. A nie ma:)
    Pozdrawiam:)→5
  • Pan Buczybór rok temu
    *zwroty grzeczniościowe niepotrzebnie z dużej litery. To nie jest list
    *"zapoznaje" - zapoznaję

    Hmmmm, dawno cię już nie czytałem, ale z tego, co kojarzę to raczej gorzej niegdyś pisałem. Każdy postęp zawsze na plus. Ogólnie niezła miniaturka obudowana wokół jednej myśli, ale bez szału, albo przynajmniej dla mnie bez szału.
    Pozdrawiam
  • Keraj rok temu
    Podziękował za uwagi
  • Puchacz rok temu
    Ja tam postępu nie widzę.
    Podobnie zgrane środki (ziejące otchłanie, jakiś czyściec odurzenia - ki diabeł?, tonięcie we łzach).
    Patetycznie i próba nabrania czytelnika na tanią ckliwość.
  • Keraj rok temu
    Całe szczęście że twoje uwagi nic mnie nie obchodzą , nie potrzebuje klakierów tak jak ty
  • Keraj rok temu
    Podziękował za uwagi
  • Puchacz rok temu
    Rozumiesz pojęcie słowa "klakier"?
    Rozumiem, że nie można u szanownego pana pisać własnych opinii, tylko po ója wstawiasz coś na publiczne forum?
  • Keraj rok temu
    Czytam większość tekstów wrzucanych na opowi i w bardzo wielu przypadkach z twojej strony tylko krytyka, chcesz być guru , aby wszyscy się do Ciebie zwracali z szacunkiem , ale tak nie jest i to Cię mocno boli intelektualisto. A poza tym mimo że Cię nie znam i nie chce poznawać piszesz dobre teksty. Pozdrawiam serdecznie i zakopuję topór wojenny
  • Puchacz rok temu
    Szkoda mojego czasu.
  • Keraj rok temu
    Nemo sine vitiis est
  • Magda1906 rok temu
    pięć podoba mi się
  • Keraj rok temu
    Miło mi

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania