Co się stało u stóp Wieży Babel?
Co ty mówisz stary druhu?
Co wypluwa twoja gęba?
Jak mam czytać z warg twych ruchu?
Jak się łączy ząb do zęba?
Co ty gdakasz tam pod nosem?
Jak gąska strzałą trafiona.
Co ty szepczesz cichym głosem?
Jak ryba co wyłowiona,
Z wody
(mętnej!)
Toni.
Pluska, pluska.
Dech łapie.
I już lepiej ją zrozumieć,
Niż to co gardło kłapie.
(Nadchodzą chochliki.
Lecą jak motyle,
Trzepoczą skrzydłami.
Ah! Jest ich tyle!
Tyle co morze ma soli!)
To twój język, druhu stary!
Druhu stary,
Zabrały go mroczne mary!
Druhu stary, stary druhu!
Wielkie nieszczęście!
Dobry Boże, te szkodniki
Pomieszały nam języki!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania