Co się stanie

A co ze słowem kocham się stanie

Kiedy już nie będziemy razem

Uleci jak ptak w powietrze

Czy roztopi się jak kula śniegu

Odpłynie papierową łódką

Oceanem na wyspę bezludną

Może uschnie w kąciku smutnie

Na ustach było z sercem złączone

Słychać go było w tykaniu zegarka

Grało tą samą melodie co ranka

Kocham-cię kocham-cię kocham...

Może na pięcie się odwróci

Pójdzie w życiowe zakręty

A czasem znowu da znać o sobie

W zerwanym kwiatku

W chmurze, w deszczu

W piasku na tej plaży

Przypomni mi się

Zniknie znowu

Zapomni mnie

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • darjim dwa lata temu
    Dobre pytanie na samym wstępie.
  • piliery dwa lata temu
    Pytanie postawione tak śmiało... Ładnie prowadzisz wiersz aż do pointy. Może dla mnie niezbyt satysfakcjonującej ale ...
  • Noela dwa lata temu
    Dzięki piliery :) Cały czas się uczę i pewnie nie nauczę do końca życia :P Wiersz pisany jak zwykle na szybko i może kiedyś ta pointa się zmieni . Dzięki
  • Noela dwa lata temu
    Trochę zmieniłam
  • Starszy Woźny dwa lata temu
    Odwieczne pytania ludzkości.
    Fajnie skrojony tekst. 5.
    NO!
  • Noela dwa lata temu
    Dziękować :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania