Co więcej...
Jeśli już chciałbyś coś czynić, jak mówisz - dla mojego dobra, to utul mnie. To będzie najlepsze dla mojego dobra. Cały czas podkreślasz swoją ''potworność'' ale przecież ja uwielbiam cię i tak.
Sprawiłam ci ból. Ale zrozumiałam to, chciałam to naprawić, staram się naprawić siebie, staram się zmienić, staram się zrobić wszystko, co w mojej mocy, żeby było lepiej. Czy nie widzisz tego, że jesteś dla mnie ważny? Że cierpię, gdyż jest ci źle?
No wszystko mnie jeszcze w chuj boli i nie mogę wstawać, ale pierwsze, co czynię, to usiłuję ci powiedzieć, że jest mi bez ciebie źle.
Komentarze (42)
Takie to krótkie..... i po co ten wulgaryzm? nie kupuję tego
ten wulgaryzm to po to, żeby podkreślić nasilenie mego bólu w nadbrzuszu. Otóż jest to ból nie tyle, że silny. W chuj silny. W chuj. Ten wulgaryzm pełni tutaj funkcję wzmacniającą.
To nie jest na sprzedaż :c
Oj biedna z Ciebie dziewczyna: /
Nie. Jestem bogata. Opływam w hajs. Wysypuje się ze mnie. Kieszenie pełne złota.
Niemampojecia, humor to się jednak Ciebie trzyma: )
'Jest taka cierpienia granica
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna'
Czyje to?
http://www.poezje.hdwao.pl/wiersz_3196-walc_czeslaw_milosz.html
Robi na mnie duże wrażenie ten wiersz. Chociaż nie przepadam za Miłoszem.
Był taki wiersz Baczyńskiego, co prawda o cierpieniu raczej wojennym, ale i tak był genialny. Uwielbiam jego surowy stajl, szkoda że mi tytuł umknął. :[
no to masz bogate słownictwo, dziewczyno, skoro dla ciebie bardziej = w chuj
Idź i pieprznij się w łeb. Albo się chociaż odpieprz. Nie dostrzegasz momentu, w którym robię sobie z ciebie jaja.
Boli cię słowo chuj? Zauważyłaś bym przecinkowała kurwą? Mam dość bogate słownictwo. A zresztą.........nie jesteś osobą, z którą mam ochotę prowadzić jakiekolwiek dyskusje. Dajże mi spokój z łaski swej.
Niemampojecia nie boli, ale bawi mnie twoja osóbka. buziaki, idź napinaj się dalej
Naomi sory, ale odpierdol się od niej
FilipzKonopii chętnie, ja się wycofuję z tej 'dyskusji', bo poziom to się robi dresiarski, tylko 'spierdalaj' i 'odpierdol sie' :3
Nie wiem, gdzie ja się napinam w rozmowie z tobą xd. Przypierdalasz się, a potem twierdzisz, że to ja się przypierdalam. Miło, że bawi cię moja osóbka :333333.
Naomi serio, idź sobie z powrotem tam gdzie byłaś, kretynek nam tu nie potrzeba, nie dorastasz do pięt Niemampojecia
nie, nie tylko. pojawiły się też bardziej wykwintne argumenty. Widzisz to, co ci się wydaje największe, gdyż twoją arystokratyczną osobę boli słowo kurwa. Identyfikujesz wulgaryzmy ze środowiskami dresiarskimi. Sądzisz, że ludzie z twoich ulubionych sfer inteligenckich nie przeklinają?
jesteś taka pretensjonalna. jest to żałośnie nudne i po prostu nie chce mi się z nikim gadać, a już szczególnie z kimś, kto sądzi, że słowo kurwa przekreśla rozmowę jako pełnowartościową dyskusję.
Niemampojecia bardzo wykwintne jest 'pieprznij sie w łeb'. kogo wy próbujecie oszukać, tu jest burdel, bo sami go robicie
lubię bluzgi, ale ich sie powinno używać z rozumem, a nie dlatego, że nie ma sie nic więcej do powiedzenia. okej, 'chuj' w tekście niech będzie, skoro lubisz, twój tekst to twoje zasady, sorry, że uznałaś, że sie dopierdalam, ale ta rozmowa jest co najmniej żenująca
Naomi ile Ty książek w życiu przeczytałaś? Nigdy nie spotkałaś się w Literaturze pięknej z przekleństwami?
Już sobie wyobrażam, jak jest na tym Twoim super forum, - banda zjebów, doczepiających się do każdego słowa
Ja nie raz: p Zgaduję, że Naomi ma jakieś dziesięć-trzynaście lat i uważa się za lepszą: ) Polecam jej coś opublikować, a ja się za nią wezmę: )
FilipzKonopii kochany, spotkałam się nie raz, co chcesz udowodnić? że można wrzucać wszędzie bluzgi, nawet tam gdzie nie pasują, bo ktoś napisał w książce kurwa? może powinniśmy w ogóle używać kurew zamiast przecinków, a zamiast 'nie zgadzam się z tobą' pisać 'odpierdol się i idź stąd'? po co w ogole pisać kulturalnie, nie?
kończę rozmowę, buziaki, ludzie. macie fajne podejście, po co rozmawiać skoro można obrażać
Lecz nie zrozumiałaś mej pierwszej odpowiedzi. Potraktowałaś ją maksymalnie poważnie. Jesteś w pewnym momencie tak napuszona, że twierdzisz, że mój zasób słownictwa musi być szczuplutki, skoro wzmacniam jakieś określenie zwrotem ''w chuj''.
Super, może mnie nauczysz żyć i bluzgać z rozumem. Żebym już nie była żenująca.
Naomi Ty chyba w ogóle nie rozumiesz, co się do Ciebie pisze
odpuszczam
Niemampojecia w takim razie przepraszam, przesadziłam i nie powinnam czegoś takiego pisać, okej. mi się ten chuj w tekście nie podoba dlatego, że wg mnie nie pasuje, a nie dlatego, że jest bluzgiem. ale to jest smutne, że dla was to powód, by do mnie pisać, bym spierdalała, pierdolnęła się w łeb i żeby pisać jakieś bzdury o wieku, zjebach itd. jeżeli dla was to normalne i tak ze sobą rozmawiacie, okej, nie znam zwyczajów na opowi
Naomi tak się zwracamy do kogoś kto nam maksymalnie podniesie ciśnienie
FilipzKonopii wy mi też podnieśliście, bo nie przywykłam do tego by ktoś mnie tak bluzgał. chyba jesteśmy kwita? :3
Nie, też masz rację, nie powinnam się na tobie wyżywać tylko dlatego, że nie jesteś tą osobą z którą mam ochotę rozmawiać i dlatego, że masz denerwujące mnie poglądy.
Jest mi smutno i przenoszę to bezsensownie na jakieś pierdoły, bo nic nie mogę zrobić.
Bez sensu.
Jak dla mnie spoko, ale następnym razem łagodniej zwracaj uwagę: )
Naomi jeśli chcesz, to ok, może być kwita
Ja tam wielkich uraz nie mam
ale Wieruszkę zawsze będę bronił :)
FilipzKonopii spoko, ja sie też nie gniewam, ale jak dla mnie to jest troche dziwne, że tak reagujecie. pewnie macie spiny na opowi codziennie, w końcu idiotów w internecie jest sporo ;3
tak to jest po zabiegu operacyjnym, bo to własnie podejrzewam :)
Albo po prostu dziewczyna ma temperament ;)
Nie mam. Mam coś z głową za to.
ja to co powyżej napisałem a props, że boli ją w chuj i się męczy, a nie że użera się ze świętą
Problemy z komunikacją. Zrozumieliśmy się niestety
Nie zrozumieliśmy *
Mogę wziąć na siebie winę. Mam odwieczne problemy z komunikacją.
ja nienawidzę komunikacji :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania