Co żona chowa w szufladzie

Trzeba było nie grzebać w jej rzeczach.

To co tam znalazłem wywołało wstrząs.

Nawet nabity rewolwer nie budzi tyle emocji.

Wieczór w teatrze, kolacja przy świecach, rozmowy do rana, to dla niej zbyt wiele.

Wolała unikać mojej presji.

Lepiej odprężyć się szybko i mieć to z głowy.

A ja nie byłem pod ręką, ani gotowy, ni długotrwały, tym bardziej łatwy w użyciu.

Pstryk, myk i wracaj do szuflady!

Móc zaznawać rozkoszy raz za razem, bez końca.

Bo tylko ona wie, co naprawdę sprawia jej przyjemność.

Może bała się zajść w ciążę?

Maszyna lepsza jest niż człowiek.

Ale czy mnie zdradziła?

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (22)

  • laura123 2 miesiące temu
    I po co było grzebać tam, gdzie nie trzeba? Teraz szok!
    I nawet do nikogo nie można mieć pretensji, tylko do siebie!
    A mogło być tak pięknie... 😁
  • Grain 2 miesiące temu
    Kosmos jest wielki, ale tylko cycki są okrągłe.
  • Patriota 2 miesiące temu
    Ech, powinienem zganić, ale pochwalę.
  • Grain 2 miesiące temu
    bez przesady, to zawsze jakiś zapas baterii do pilota od telewizora
  • Cicho_sza 2 miesiące temu
    Gorzej gdy to pilot służy jako zapas 😂 Choć w sumie może wcale nie tak źle..
    Znam takich mężów co sami maszyny takowe żonom kupują i nie czują szoku grzebiąc cichaczem po szufladach, haha
  • kigja 2 miesiące temu
    Mąż chodzi na żywe dziwki, żona ma tylko zmechanizowanego kochanka...
    Kto bardziej wierny?
  • Narrator 2 miesiące temu
    kigja
    Mąż to katolik. Cały dzień pracuje w polu i gospodarstwie, a w niedzielę chodzi do kościoła :)
  • Józef Kemilk 2 miesiące temu
    Taki gadżecik to chyba spoko, ale co będzie jak do powszechnego użytku wejdą sex roboty? 😀 A później jeszcze pogadać z takim/ą można.
  • D.E.M.O.N 2 miesiące temu
    eh, my tego już raczej nie doczekamy...
  • Józef Kemilk 2 miesiące temu
    D.E.M.O.N https://kobieta.wp.pl/partnerka-seksualna-za-15-tys-zl-seks-roboty-zapewnia-zwiazek-idealny-6343764281743489a. Przyszłość nas dogoniła:)
  • D.E.M.O.N 2 miesiące temu
    Józef Kemilk - noto chyba mnie coś ominęło czytam! "Szacuje się, że kupiło je już 12 mln osób. Zdominowały życie azjatyckich mężczyzn i branżę pornograficzną" :D
  • Bajkopisarz 2 miesiące temu
    Przyjmując, że chodzi o to, czego się domyślamy, a nie jakiś kalambur, który tutaj też by się dał wyinterpretować bez specjalnego naciągania, to widzę problem. Duży problem.
    Ci państwo ze sobą nie rozmawiają szczerze. Nie mówią o potrzebach, co ich kręci, czego chcą. Działają instynktownie i podświadomie. Trochę może gdzieś liznęli wiedzy, szczątkowego: tak wypada, tak nie wypada, po co poruszać temat, samo przyjdzie. I przejdzie.
    To żona okazała się bardziej świadoma swych potrzeb i je w jakiś sposób zrealizowała, w tajemnicy przed mężem. A ten i tak nie rozumiał, widzi wąskotunelowo i zastanawia się jedynie czy został zdradzony.
  • Narrator 2 miesiące temu
    Bajkopisarz
    Twój komentarz znakomicie pasuje do większości przypadków, lecz akurat tutaj chodziło mi o coś innego. Czasem nawet najlepszy mąż to za mało. Nie dlatego, że jest ograniczony, nie dba o dobro małżonki, lecz ponieważ jest tyko... człowiekiem. Zamiast mu to wytykać, lepiej trzymać tajemnicę, w myśl zasady „czego oczy nie widzą...”.

    To drabble napisałem po przeczytaniu opinii 12 kobiet, że urządzenie zawsze wygrywa. Tutaj detale: https://metro.co.uk/2019/11/27/12-women-explain-why-they-prefer-using-vibrators-instead-of-having-sex-with-men-11227725/
  • Bajkopisarz 2 miesiące temu
    Narrator - a, ok. Czyli odwieczny problem czy ten trzeci/ta trzecia w związku jest komplementarny/a czy substytucyjny/a :)
  • Marian 2 miesiące temu
    Czasem faktycznie lepiej nie wiedzieć pewnych rzeczy.
    "Ale czy mnie zdradziła?" -> Dobre pytanie. Ale chyba nie.
  • Szpilka 2 miesiące temu
    Łojtam, łojtam, normalna kolej rzeczy, gdy facetowi z wiekiem spada libido, to kobitce rośnie, a ponieważ najczęściej partnerzy nie rozmawiają ze sobą szczerze o własnych potrzebach seksualnych, stąd dildo w szufladzie.
    Gdy kobitka się przyzna, że jej się apetyt na seks zwiększył, to facet wyjdzie jej naprzeciw? Jeśli będzie w stanie to tak, a jeśli nie? Uda wariata i jej dogryzie, że chyba dziwka się w niej obudziła 😁

    Seks z dildo to żadna zdrada, faceci też sobie folgują z Renią Rączkowską, a gdy się dildo odkryje w szufladzie małżonki?
    To warto szczerze pogadać i wszystko się wyjaśni.

    Piątak za poruszenie ważkiego tematu 😉👍
  • Narrator 2 miesiące temu
    Szpilka
    U Mleczki był taki rysunek: „Oj, marcheweczko, marcheweczko, żebyś tak jeszcze zarabiać umiała”.

    Cieszę się, że temat przypadł do gustu :)
  • Trzy Cztery 2 miesiące temu
    Niedawno moja koleżanka opowiedziała mi ze śmiechem, że po fajnej nocce z mężem i niewielkim wibratorkiem zapomniała schować urządzenie do szuflady. Odwiedziła ją mama. I pojawia się w kuchni, z tym wibratorem w ręce:
    - A co to jest?
    - To?... A, to taki masażer do ust - odpowiedziała, i na dowód, że mówi prawdę włączyła urządzonko i zademonstrowała.
  • pansowa 2 miesiące temu
    O matulu...
    Świętojebliwi zadrżeli w posadach!
  • Narrator 2 miesiące temu
    Trzy Cztery
    Fajną masz koleżankę. Sądzę, że teraz jej mama sama się tym bawi, a mąż ją przez dziurkę od klucza podgląda. Świetny temat na następne opowiadanie. Tyle pomysłów, tak mało czasu...
  • Pan Buczybór 2 miesiące temu
    bardzo spoko. Tytuł świetny
  • Narrator 2 miesiące temu
    Pan Buczybór
    W dzisiejszych czasach atrakcyjne opakowanie to połowa sukcesu, co w środku nie ma znaczenia :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania