Codziennie patrzę wstając
Codziennie patrzę na cztery ściany
podnosząc głowę do góry widzę
okno na świat
i kawałek zieleni
i co otacza mój dom
codziennie przeciągam się
to pora by już wstać
następny poranek
następny czas
codziennie jestem delikatnie roztrzepana
bo włosy w różne strony rozbiegły się
rozczesze grzebieniem zaczeszę w kucyk
lub w mały koczek
i czarną kawę wypije
uśmiechem przywitam
nowy dzień
bo wiem , że słońce zaświeci
promienie głaszczą mnie
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania