Codzienność
Pełna sprzeczności, emocjonalnie stabilna. Krzycząca bez powodu – śmieszna histeryczka.
Przeklinająca, tracąca nad sobą kontrole – drobna furiatka.
Buntownicza i zbyt dumna, by przyznać się do błędu – mała uparciucha.
Zbyt ufająca i kochająca do granic możliwości – niepoprawna romantyczka
Tańcząca w deszczu i bojąca się burzy – mała dziewczynka.
Idąca ślepo za ludźmi głoszącymi prawdę – naiwna jak dziecko.
Zbyt bliska innym – codzienność.
Komentarze (5)
Prawie jakbym czytala o sobie :-P
Myślałam, że to będzie po prostu kilka ciekawych linijek, które zakończą się w nijaki sposób, ale myliłam się :D Super zakończenie. Twój tekst jest jednym z niewielu takich krótkich, którym jestem skora wystawić 5 :) Ma w sobie taki element... takie WOW na sam koniec. Od początku rozwija się i jest coraz lepszy :) Gratuluję.
Jedyny błąd jaki się wkradł, to ogonek przy "kontrolę" ;)
Wiersz, w którym codzienność przybrała ludzkie cechy. Nie spodziewałam się tego i to mnie nakłania do zostawienia piąteczki!
Nasza codzienna spryciara. Bawi się z nami w chowanego. Czasem przychodzi nocą, a czasem w dzień. Ale zawsze coś ze sobą niesie. Niech to będą tylko same przyjemne niespodzianki. Pozdrawiam
:) Dziękuje.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania