Codzienność poranków

Świt zastał ją w łóżku

Oplecioną dzikimi wężami.

Prześcieradło płonęło

Zielonkawym odblaskiem

A nóżki komody

Biły kopytami

Jakby tańcząc bacciatę.

Firanki machały skrzydłami

Próbując odfrunąć

Przez uchylone okienko

Z zębami na ramie

Podczas gdy stworzenia

Z radzieckiej kartonowej szafy

Ciągnęły je do środka.

Już nie krzyczała

Bo koszmar był wieczny

A ona nie bardzo...

Kusiła ją trochę

Garść tabletek na stole

Lecz tylko troszeczkę

Bo cóż świat bez niej zrobi?

Zostawi samą

Roztańczoną komodę?

Przecież ile szkód

Ona może wyrządzić!

Albo prześcieradło?

Ogień nie jest zabawką

To wie nawet dziecko.

Firanki odlecą

A co na to babcia?

Nie po to za nimi

Stała w kolejce!

Dzikie węże zamarzną

Bez ciepła jej ciała

A potwory z tej szafy

Umrą z samotności!

Więc znowu spuściła

Ołowiane powieki

By otworzyć je znowu

Tylko nieco później...

Średnia ocena: 4.1  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (105)

  • najmniejsza wczoraj o 15:33

    Garść tabletek masz ? O matko !
    Mi wystarczy jedna malusieńki od nadciśnienia .
    Nie faszeruj się tyle chemią, to niszczy wątrobę.

  • najmniejsza wczoraj o 15:34

    malusieńka*

  • Sońka wczoraj o 15:42

    Sama nie posiadam, to znowuż fikcja literacka... Proszę nie odbierać wszystkiego dosłownie. A niektórzy ludzie niestety właśnie tyle tabletek potrzebują. Ale chyba nie o tym jest wiersz🙃

  • Grafomanka wczoraj o 16:17

    nie wiem co to jest, ale na pewno nie wiersz... w sumie to nie wiem czy płakać nad tym, czy się śmiać

    1

  • Sońka wczoraj o 16:30

    No okej.... Każdy ma prawo do swojego zdania. Ale chyba inne osoby z portalu się z Panią nie zgadzają) Szanuję Pani prawo wyrażania własnego zdania, ale proszę o robienie tego w sposób bardziej kulturalny i o docenienie pracy autora niezależnie od tego, czy jego utwór jest zgodny z Pani koncepcją postrzegania poezji.

  • Grafomanka wczoraj o 16:37

    Sońka, te ''inne osoby z portalu'', one z rozumem się nie zgadzają, dlatego chwalą co popadnie, i tylko głupi cieszy się z tych ocenek.

    tekst jest słaby, wydumany do idiotyzmu... z litości nie będę wypisywać bzdur z tego dramatu

  • Sońka wczoraj o 16:42

    Grafomanka, z krytyką jest jak z inteligencją – samo głośne jej deklarowanie nie wystarczy. Rzucić "idiotyzm", "bzdury" i obrazić czytelników potrafi każdy. Trudniej napisać choć jeden sensowny argument.

  • Grafomanka wczoraj o 16:48

    Sońka, a Ty czytać nie umiesz? Zobacz, dzikie węże, komoda z kopytami, firanki ze skrzydłami, zęby na ramie... dobra, dalej już nie będę, bo to żenujące

  • Sońka wczoraj o 16:52

    Grafomanka, Pani brak wyobraźni jest smutny... No ale nie każdy ją ma i ja to szanuję. A tak w ogóle to dziękuję za podbijanie popularności mojego utworu Pani komentarzami ❤️🌷

  • Grafomanka wczoraj o 16:53

    Ja rozumiem, że może chodzić o ukazanie jakiejś choroby psychicznej, ale nie uważam takiego sposobu za dobry...

  • Sońka wczoraj o 16:55

    Grafomanka ok

  • realista wczoraj o 17:48

    Grafomanka.1 Śmiać się to nie masz z czego, ale płakać jak najbardziej:*** płaczcie raczej nad sobą
    i nad waszymi dziećmi!*** jeżeli cię nimi Bóg obdarzył. Tak samo pozakładałaś kolczatki na dojazdach do twoich rubieży, udając twierdzę nie do zdobycia, mimo że masz dostępne dojazdy i objazdy z każdej strony. Twoje EGO przerosło twoje zdolności i możliwości. Dobra rada jest taka ; zejdź na ziemię, wszak po równym łatwiej się poruszać i upadek jest mniej bolesny. Powodzenia.

  • Grafomanka wczoraj o 18:04

    realista, otrzymałeś blokadę zwrotną... nie ma tak, że ty blokujesz mnie, a ja ci pozwalam w brudnych butach włazić... na resztę bzdur nie odpowiadam, bo szkoda śliny

  • Starszy Woźny wczoraj o 18:23

    Sztuka jest niewymierna. Tekst prawdziwy o psychice ludzkiej.
    Ciekawie przedstawiony stan PL. Metaforyczne spojrzenie.
    5.
    NO!

  • Sońka wczoraj o 18:51

    Dziękuję bardzo za otwarte spojrzenie, komentarz i ocenę 🪻Życzę miłego dnia!

  • o nim pseud wczoraj o 19:05

    Fajny surrealistyczny klimat! Ale to nawiązanie do „chje, muje, dzikie węże” – mistrzostwo! Z czystym sumieniem daję 5 *

  • Sońka wczoraj o 19:10

    Dziękuję bardzo! 🌹Pięknego dnia życzę)

  • Jak dla mnie to na duży plus, szczególnie za surrealizm i kreatywno5

  • NinjaC 8 godz. temu

    Świetny ten surrealizm, dzikie węże przybiły mnie odrazu. 5

  • Sońka

    Dziękuję ❤️

  • Sońka

    NinjaC dziękuję 🌸

  • NinjaC 8 godz. temu

    Grafomanka po prostu nie potrafi tańczyć bacciaty i dla tego się czepia.

  • Grafomanka 7 godz. temu

    Od lat ci piszę, że ''dlatego'' piszemy razem, a ''od razu'' oddzielnie... i nadal błędy.

  • NinjaC 7 godz. temu

    Graf, od lat?

  • Grafomanka 7 godz. temu

    NinjaC, od kilku... xD

  • NinjaC 7 godz. temu

    Graf, umknęło mi kawał naszej znajomości.

  • Grafomanka 7 godz. temu

    NinjaC, bywa... xD

  • NinjaC 7 godz. temu

    Graf, albo ci się ten surrealizm udzielił.

  • Grafomanka 7 godz. temu

    NinjaC, na taki mnie nie stać... ale podoba mi się ta radziecka szafa z kartonu, kiedyś Hanka w tych kartonach, a teraz zrobili z tych kartów szafę... to mi imponuje xD

  • Grafomanka 7 godz. temu

    kartonów*

  • o nim pseud 7 godz. temu

    Grafomanka 3 min. temu
    kartonów*

    Anka, a pamiętasz tę stodołę na Mazurach? Jak stoczyliśmy się z siana na tych na dole? Tam też było od groma kartonów

  • o nim pseud 7 godz. temu

    😂 To była akcja rodem z filmu komediowego!

  • Grafomanka 7 godz. temu

    o nim pseud, nie pamiętam, chyba byłeś pijany i w urojeniach mnie widziałeś, a to była Halina... xD

  • o nim pseud 7 godz. temu

    Grafomanka Są takie wspomnienia, które nawet po latach wywołują nagły napad śmiechu

  • o nim pseud 7 godz. temu

    Ok, wstydzisz się — to już nie będę

  • NinjaC 7 godz. temu

    o nim pseud, nie prawda, znam Graf od lat i ona nigdy nie była na Mazurach.

  • o nim pseud 7 godz. temu

    Czyli znowu kłamała

  • NinjaC 7 godz. temu

    o nim pseud, bardziej mnie ta bacciata intryguje.

  • Grafomanka 6 godz. temu

    ''Świt zastał ją w łóżku'' - na Dominikanie albo na Dominiku, ale to detale xD

  • Grafomanka 6 godz. temu

    NinjaC, nieprawda... co ty dzisiaj tak szalejesz z błędami?

  • NinjaC 6 godz. temu

    Graf, z telefonu pisze xd

  • Grafomanka 6 godz. temu

    NinjaC, to cię będę poprawiała... podoba mi się to xD

  • NinjaC 6 godz. temu

    A co ty tak się czepiasz wszystkich, to już nie można sobie w spokoju błędów narobuić?

  • NinjaC 6 godz. temu

    wiersz zły, błędy złe. Ja nie wiem.

  • Grafomanka 6 godz. temu

    NinjaC, można ''narobuić'', ale można też poprawiać... xD

  • Grafomanka 6 godz. temu

    E tam, dobry, przednia zabawa... xD

  • NinjaC 6 godz. temu

    Graf, zaraz zacznę robić błędy specjalnie, żebyś miała po co żyć

  • Grafomanka 6 godz. temu

    NinjaC, dobra... xD

  • NinjaC 6 godz. temu

    Ten twój pseud, to takie wyższe sfery opowi?

  • Grafomanka 6 godz. temu

    NinjaC, tak, chwalił się się, że najwięcej chorób brzydkich złapał, więc stał się guru na opowi... xD

  • Grafomanka 6 godz. temu

    arystokrata w końcu... a prawda, jeszcze jachty ma, jakby któraś była zainteresowana... xD

  • NinjaC 6 godz. temu

    Graf, do byle kogo języka nie strzępi.

  • NinjaC 6 godz. temu

    bardzo roztropnie.

  • Grafomanka 6 godz. temu

    NinjaC, jak trzeźwy, to wybredny, ale po pijaku... xD

  • NinjaC 6 godz. temu

    Jak ktoś bywa na Mazurach to musi mieć jacht

  • NinjaC 6 godz. temu

    a przynajmniej kajak

  • Grafomanka 6 godz. temu

    i nie wiem czy trzeźwieje... jakoś nie wygląda xD

  • NinjaC 6 godz. temu

    Graf, na awatarze wciąż wymiotuje

  • Grafomanka 6 godz. temu

    NinjaC, ostatnio miał biegunkę... ale chyba mu przeszła, teraz co innego, może to od słońca xD

  • NinjaC 6 godz. temu

    Graf, tak myślałem, że będziesz go obgadywać. Wsyd.

  • Grafomanka 6 godz. temu

    NinjaC, lubię go obgadywać... xD

  • NinjaC 6 godz. temu

    co z tą bacciatą na stole? plotki czy serio potrafisz takie rzeczy?

  • Grafomanka 6 godz. temu

    wsyd... e tam, dopóki mówią o nim, dotąd będzie sławny...

  • Grafomanka 6 godz. temu

    NinjaC, jakie rzeczy?

  • NinjaC 6 godz. temu

    Graf, myślisz, że on nas teraz czyta?

  • NinjaC 6 godz. temu

    żadne, napisałem chyba BACCIATA na stole.

  • Grafomanka 6 godz. temu

    NinjaC, jakby nie czytał, to bym nie pisała o nim... xD

  • NinjaC 6 godz. temu

    może śpi i się nie dowie, że mu dupę robimy?

  • Grafomanka 6 godz. temu

    NinjaC, nie byłam jeszcze na Dominikanie i nie tańczyłam bachaty... ponoć zmysłowy taniec

  • Grafomanka 6 godz. temu

    NinjaC, on nigdy nie śpi... xD

  • NinjaC 6 godz. temu

    nie wtrąci się, bo to by zabiło jego legendę mistycznego guru z piwnicy?

  • Grafomanka 6 godz. temu

    NinjaC, w sumie, jak tak zagłębić się w temat, to faktycznie jest tutaj guru... i nie z piwnicy, tylko z jachtu...

  • NinjaC 6 godz. temu

    bacciaty brzmi lepiej, idę za autorem, nie zapomnijmy czemu tu się znaleźliśmy.

  • Grafomanka 6 godz. temu

    a jachty ostatnio podrożały, słyszałeś? xD

  • NinjaC 6 godz. temu

    bachaty brzmi jak jakieś szczep bakterii

  • NinjaC 6 godz. temu

    słyszałem, kto by nie słyszał.

  • NinjaC 6 godz. temu

    zawsze rano ceny sprawdzam.

  • Grafomanka 6 godz. temu

    NinjaC, dla absurdu, tak? Ja tam nabijam komentarze, niech się dziewczyna nacieszy popularnością... xD

  • NinjaC 6 godz. temu

    Graf, oj nie mów tak, to już po niżej pasa.

  • NinjaC 6 godz. temu

    traktujesz naszą rozmowę jak zimne nabijanie komentarzy? :(

  • Grafomanka 6 godz. temu

    NinjaC, dlaczego ''po niżej'' nie razem?

    E tam, po niżej, po wyżej... grunt, że coś się dzieje.

    A ty nie?

  • NinjaC 6 godz. temu

    Graf, znam cię od lat, a tu takie instrumentalne traktowanie.

  • Grafomanka 6 godz. temu

    NinjaC, na więcej nas już nie stać... pseud schował się w stodole, niedługo wyciągnie słomę z butów xD

  • NinjaC 6 godz. temu

    I to, patrzenie z góry, że jesteś wielki influ-opowi i nabijasz komuś komentarze. To takie bezduszne/bez duszne* do wyboru.

  • Grafomanka 6 godz. temu

    NinjaC, przecież się wygłupiam... czy mam serio pisać, bo zgłupiałam teraz?

  • NinjaC 6 godz. temu

    Dobra, starczy jej?

  • Grafomanka 6 godz. temu

    NinjaC, a tobie?

  • NinjaC 6 godz. temu

    Graf, ja tak mogę w nieskończoność do 00:30

  • NinjaC 6 godz. temu

    no może 00:40

  • NinjaC 6 godz. temu

    pseud, się fajnie wygłupia ale z nie z byle kim :(

  • NinjaC 6 godz. temu

    ja nieraz myślę, że on jest o ciebie zazdrosny wiesz?

  • Grafomanka 6 godz. temu

    NinjaC, ja nie wiem do której mogę, bo leżę sobie z laptopem... a kiedy zamilknę, znaczy, że zasnęłam...

  • Notopech 4 godz. temu

    Grafomanka, no właśnie — bachaty ("bacciata" jako neologizm, ok)

    🤣
    a tu kurs za darmo

    https://youtube.com/shorts/bES-qvnH390?si=GqN8BWZnfJpO7bqN

  • Grafomanka 4 godz. temu

    Notopech, istotnie, wyjątkowo zmysłowy... xD

  • Grafomanka 6 godz. temu

    Nie jest zazdrosny, czasami się tylko wygłupiamy, ale on ma dziwny charakter, wygłupia się, wygłupia, a później jakieś jazdy chore uskutecznia i pretensje do całego świata, znaczy do mnie... xD

  • NinjaC 6 godz. temu

    któż z nasz tak nie ma.

  • Grafomanka 6 godz. temu

    NinjaC, że co, że wszyscy faceci, to jak dzieci w piaskownicy?

  • NinjaC 6 godz. temu

    Graf, nie wszyscy. Ci narcystyczni.

  • Grafomanka 6 godz. temu

    NinjaC, to mnie się tacy nie podobają...

  • NinjaC 6 godz. temu

    Graf, ja wiem.

  • NinjaC 6 godz. temu

    znamy się od lat

  • Grafomanka 6 godz. temu

    NinjaC, no przecież... xD

  • NinjaC 6 godz. temu

    Graf, odpowiedział bym ci emotką, ale admin za moje poczynania na portalu zablokował mi emotikony :(

  • NinjaC 6 godz. temu

    ;/ :/ ;( :) :( - takie gówno mi zostao

  • ireneo 5 godz. temu

    starasz się i tyle pozytywu. Firanki nie mają skrzydeł ani kopyt komoda. Owszem da się posłużyć metaforą gdyby - firanki uskrzydlone przeciągiem. W relacji oryginalnej metafory nie ma. Komodę zostaw bo jej nogi mogą być podobne do kopyt, ale wystukiwać mogloby kulawe krzesło albo stół z powyłamywanymi nogami, tyle, ze podczas trzęsienia czy tsunami.
    A babcia, mimo ciężkich, olowianych powiek (tyle może być jedyną tu metaforą nieudziwnioną ad hoc, na gwałt. Dobra, gdybyś zamierzala ją uśmiercić, co nie jest zamiarem gdyż wachluje zapewne z wysiłkiem. Ale alleluja u do przodu😀

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania