Coming Out
Prolog
Perspektywa Leofric'a:
Ujawniłem się w wieku 16 lat.Mama to zaakceptowała.
Z ojcem było inaczej.Wróciłem ze szkoły.
Tata odezwał się:
-Kiedy w końcu przyprowadzisz jakąś dziewczynę?
Na pewno są jakieś fajne koleżanki w twojej klasie.
-Nigdy.-odp.
-Jak to?-zdziwił się.
-Lubię facetów.-wyznałem.
Był wściekły:
-Czm taki jesteś?! To pewnie wina matki.
Źle cię wychowała.Pójdziesz na terapię.Wyleczą cię z tego gejowstwa.
-Nie pójdę tam.To nic nie da.
Taki już się urodziłem.Jeśli to wszystko to idę oglądać serial.-odparłem.
W tym momencie mnie uderzył.
-Nie mam już syna.Nie chcę cię już widzieć.-powiedział.
1
Perspektywa Leofric'a:
Od tego zdarzenia minął rok.Tata rozwiódł się z mamą.Jestem z Quillem.
To już 5 mies.
Matka jest szczęśliwa.Rodzina mojego ukochanego jest tolerancyjna.
The End
Komentarze (32)
Najbardziej, w tych "tekstach", podoba mi się "the end"
Rewelacja po prostu!
Chciałbym dać 0, niestety, muszę 1.
Mam nadzieję że tobie ulżyło...
Odrzucenie schematów, poszukiwanie oryginalności, naga prawda: Simpleton. ?
Czm Ty nie komentujesz? Jeśli nie zależy Ci, żeby ktoś czytał, to dziwne. No ale tytuł mnie przyciągnął, i jestem kontent. Byłem na Paradzie ostatniej i było bardzo pozytywnie. Koleżanka powiedziała, że to jedyne radosne święto w Polsce... Najlepsze były bębny... Niestety zbyt spięty, żeby samemu tańczyć, widzę jak wiele mam ze sobą do zrobienia...
Pozdrawiam ?
Byłeś na paradzie i nie tanczyleś? Oszalałes?
W takie "święto" nie tańczyć, to jakby wcale nie celebrować... a może zapomniałeś lateksów założyć... to istotnie byłby problem. Bez nich to żadna "parada"
MartynaM : za rok nadrobię. A latexy wyszły z mody. Ale mam fajną gejowską czapkę ze skóry. Koleżanka wpadła na pomysł, że można mi jeszcze obrożę ze smyczą założyć. Mało było extrawagancji, dwóch gości w maskach psów, ale żadnych perwersyjnych zakonnic nie widziałem na przykład. Kurczę, nie podpuszczaj, bo napiszę coś o zakonnicach ?
Pobóg Welebor, smycze już były, nie wyszły z mody? Widziałam fajne, wypasione sukieneczki. Na mężczyznach znakomicie leżą... może w tę stronę warto pójść, niech będzie z duchem czasu?
MartynaM : Chyba w skórę i latex pójdę... Chcę się wyróżniać. Dzięki ?
Pobóg Welebor, koniecznie.
Fajnie popatrzeć.?
syf
Ciekawe imię
gniocik
Jak się Pan ładnie przedstawił
Pobóg Welebor, a to też twoje wypierdki, pod kolejnym nickiem?
Moja genjalna koleżanka mawia, że trzeba gonić dziadostwo. Autorki textu nie mam powodu lubić, skoro nie komentuje cudzych textów. To też jest dziadostwo, proszę wybaczyć.
Pobóg Welebor, dlaczego piszesz "genjalna"?
Bo to wymawia się "geńjalna". Przynajmniej ja tak wymawiam. Nie "genialna". Dawniej oddawano to, jeszcze przed wojną, właśnie przez "nj". Uważam to za słuszne, bo w żadnym wypadku, np. w słowie "mania", nie mówimy ma-nia, tylko mań-ja. Przyjęło się, że zmiękczenie może być jedno. Stąd "genjalna".
Pobóg Welebor, ale co innego pisać, a co innego czytać... ty, w tym pędzie cofania , niedługo zaczniesz rysować... ale to by były jaja!
MartynaM, ale bania piszę bania, bo tak się wymawia ?
Pobóg
Pogoń babsztyla, bo będzie pierdzieliła trzy po trzy cały borzy dzień.
?
O! Aisak coś przeszkadza... nie na niej uwaga skupiona.
Popisz z nią genjuszu, niech ma jakieś 5 minut.?
słone paluszki owszem, ale ja to piszę dla innych... Jestem przeciwnikiem pisowni fonetycznej, ale tam gdzie można, tam można.
Znowu ci się nudzi. Czepiasz się, bo liczysz na poparcie od innych. Och! Dopiero byłaby zabawa!
Zajmij się czymś pożytecznym, albo popisz z psycholem. Cokolwiek.
Pobóg
Ok. Ucz Małtynę i nie daj sobie wejść jej na głowę.
Potrafisz, tylko nie do tych, co należy.
Miłej zabawki.
słone paluszki, jeśli ktoś z xiężyca pisze mi o jakiejś masakrze jednym słowem, to niech spada z powrotem na ten xiężyc... Wypad spod wiersza ?
Zssrrknight też nie dostał(a) taryfy ulgowej, choć myślałem, że jest w porządku. Nikt nie będzie nikogo gnoić w mojej obecności.
Pobóg Welebor
Ja byłam dla ciebie bardziej niemiła, a jednak potrafiłeś inaczej zareagować.
Piszesz nietypowo. Masz fanów i przeciwników.
Jak Mozart. Obejrzałam dok na Netflixie o nim i od razu pomyślałam o tobie.
Tzn bez przesady. Rób swoje.
Buczybór (zsrrknight) jest ok. Bywa krytyczny, ale nie złowrogi.
Nie wszytko wszystkim musi się podobać.
Nie zawsze.
Miłej soboty.
słone paluszki, nie pamiętam. Przypomnisz?
Było minęło.
OK ?
słone paluszki, poza tym dobrze wyczułem tę od ostatniej masakry, bo to wredna osoba jest.
Pobóg Welebor
Wszyscyśmy wredni.
Nie spotkałam człowieka, który byłby tylko dobry, albo tylko zły.
Porównaj tę osobę z MM chociażby...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania