Coober Pedy
Piaszczyste pustkowie nie pamięta
Swej podmorskiej egzystencji
Gdzieś na krańcach czasu
Rdzawo czerwony kurz
Nie kryje się przed deszczem
W tumanach swojego milczenia
A to właśnie deszcz to on
Sprawca miliardów kropli
Drążących miliony lat
Sprawił, że to miejsce
Opłakuje podwodne łąki
Opalami łez przecudnych
Tu pod piaskiem jest miasto
W tych słonych klejnotach
Materializujące rzeczywistość
A w nim poszukiwacze
W nieustającej wyprawie
Po lepsze jutro
Komentarze (6)
W 1920 roku zaistniała potrzeba ustalenia oficjalnej nazwy złoża opali i Komitet Postępu przegłosował, aby nazwać je „Coober Pedy”, co było aborygeńskim terminem oznaczającym „ biały człowiek w norze ”.
Dokładnie tak Aisak znajomość histori Australii🎖🎖🎖🎖🎖
Urzekła mnie wizja opali jako skamieniałych łez tęsknoty za dawnym morzem. Piękny i niezwykle obrazowy wiersz!
Dzięki za koment.
To fascynujące miejsce
5 m pod ziemią już nie tzreba klimy
Tylko otwory wentylacyjne jest przyjemny chłodek. Są tu przypadki ,że ktoś wykopuje sobie nową dziurę-dom a przy okazji znajduje kilkaset tysięcy dolarów w opalach.
Tempting ale nie mógłbym tu żyć.
Marabut,
To nie wiedza, to gógyl.
Pozdrawiam🪷
Nawet jeżeli to trzeba zadać sobie trud 🙂🙂
I
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania