Córka Pizona
- Jak już państwu wspominałem na poprzednim wykładzie, w cesarstwie rzymskim kobiety były dyskryminowane. Powiedzieć, że były dyskryminowane, to nic nie powiedzieć. Nie uwierzycie, ale przejawem tej dyskryminacji było to, że nie posiadały nawet własnych imion. Jak to możliwe? Nadawano im imiona pochodzące od nazwisk rodowych ojców. Przykładowo, jeśli ten nazywał się na przykład Tuliusz, córka otrzymywała imię Tulia, jeśli Druzus – Druzylla, Klaudiusz – Klaudia i tak dalej. Gdy córek w rodzinie było więcej, również ten problem rozwiązano w bardzo praktyczny sposób. Nadawano im wówczas kolejne numery porządkowe. Numery, jak w nazistowskich kacetach. I tak, najstarsza córka Liwiusza otrzymywała imię Liwia prima, kolejna Liwia secunda, jeszcze następna Liwia tercja i tak dalej.
- Panie profesorze, chciałbym o coś zapytać.
- ?????
- Jakie imię nosiła córka senatora Pizona?
- O! Bardzo dobre pytanie. Na następny wykład proszę przygotować odpowiedzi. Zapoznam się i wybiorę najwłaściwszą.
Komentarze (10)
Pizda :)
Nie, to chyba nie to.
Żart twój jak rozumiem?
Może nawet być.
Pizja? :)
Ech, chciałem trochę wiedzy historycznej w śmieszny sposób rozpropagować. Jak się nazywała ta córka wolę nie zgadywać.
Pizylla!
Poprawiam tę pałę :-)
Dziękuję bardzo, to pały od świra znad jeziora Bodeńskiego. Nudzi się chłop. Faktycznie mogła się tak nazywać, bo często dodawali przyrostek lla, albo - lia, np. Liwilla. W sumie to te niektóre imiona były bardzo ładne wychodziły, jestem ciekawe czy w Italii nadal są takie używane.
Pizon... Pizella!
Puzonella!
Możliwości jest dużo. Dziękuję za komentarz. Pozdrawiam.
Pizonia - może byc?
No zdecydowanie chyba najlepiej brzmi, ze wszystkich propozycji.
Oczywiście, że Pizonia.
Fajny kawałek.
Dzięki za komentarz Marianie. Pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania