Co ciekawe, larwa to nie Bogulinka, choć damskie nicki też miewał. Taki prawilny, a lubi przebieranki w damskie ciuszki. :) Ot, taki śmieszny duecik oszołomów na niszowym portalu, który stał się ich całym życiem. Te multikonta, to psucie ocen, to szczekanie w komentarzach i na forum. :)
Świetne i w punkt, znakomita satyra na beztalencie, któremu mania wielkości zniszczyła mózg, czyniąc zeń istotę sfrustrowaną, chamską, odrażającą fizycznie i duchowo, ale przede wszystkim i co najgorsze nudną i monotematyczną, jak flaki z olejem.
Do tego wspaniały wiersz, wspaniały rytm i rymy. Cudeńko. Niech beztalencie patrzy i uczy się, jak należy pisać, by zyskać uznanie czytelników.
MartynaM wierszyk śliczny. Pewien portalowy filozof twierdzi, że nie technikalia się liczą, ale cel. A tutaj zarówno technikalia cacuszko, jak i cel trafiony i zatopiony.
Ja może mam demencję, nie zaprzeczam, ale NIGDY nie stawiam jedynek ani ocen z kilku kont, co tu się zdarza co do kilku użytkowników i to jest niezaprzeczalne.
Także racjonalnie i mądrze, jak zawsze, namawiam wszystkie osoby do rozmawiania o tekstach tylko i wyłącznie. O ich plusach i minusach, ale raczej braniu z tekstów tego, co dobre, bo to zawsze więcej daje.
Ale nie możesz chociaż raz wykazać się jakąś kulturą minimalną co do swojego Rodaka, Pana Króla? Poczytaj swoje komentarze obraźliwie i zastanów się nad sobą, warto to zrobić czasami, Panie Rycerzu.
oj Martyna jak ciebie lubię, szkoda czasu na takie pierdoły. Latem lepiej ogródek poplewić, teraz to ewentualnie można nogi golić.
Szambo tym razem samo nie wybiło - twoja culpa. Ale spoko, gównojady już tak mają i ciągną stadnie.
Grain, a bo miałam chwilkę i glupawka mi się włączyła. Pomyślałam, ile to coś może mieć nickow... i nawet nie wiem czy dluzej niż pięć minut to pisałam.
Niech szaleją, może się chociaż zmęczą... ?
Ty akurat masz rację, ja nigdy nie zdobyłem 20 ocen, nawet przy blisko 150 wyświetleniach utworu, tu już na tą chwile mamy 23 oceny i to przy 38 wyświetleniach. ktoś ma nieźle nafiubździu w główce by samemu sobie nabijać oceny...
D.E.M.O.N a za co niby tobie mają stawiać te oceny? Jestem jakimś wziętym pisarzem, autografy rozdajesz, spotkania z zakochanymi czytelniczkami i te sprawy;)) Idzie pęknąć ze śmiechu, z jakimi tu ludzie pretensjami przyłażą. Na to musisz jeszcze deczko popracować i podszlifować talent. Może przed emeryturę ci się uda. Staraj się.
Noico - rozdwojenie jaźni? :D jesteś "jakimś wziętym pisarzem"? ale to ja rozdaje autografy, zakochane czytelniczki w toalecie bibliotek eksploruje - no właśnie. wszystko się zgadza, z życia trzeba umieć korzystać, szkoda, że ty tego jeszcze nie potrafisz :D
Bo to jest ściema, Bogumił ma 10 kont np. - z nich wystawia oceny. Ich znajomi wystawiają oceny, mają po dwa konta — i zagadka rozwiązana. Na tych portalach to można dla jaj popublikować, żeby sobie popatrzeć na te rzeczy jak z komedii Miś.
Noico - no dzięki, jak chcesz to mogę cie nauczyć, oczywiście, talent robi swoje, ale trochę popracujesz, podszlifujesz fach na moich radach i sam będziesz wypisywał długopisy i zwichał nadgarstki od podpisywania :D
Może jego, może mamci, badziewne to jest i tyle. Stara larwa dostała "głupawki", a prawda jest taka, że nie potrafi znieść krytyki i prawdy o sobie - stąd paszkwile.
Jest to przykre, ale ludzie w Polsce nie mają a) poczucia humoru b) dystansu do siebie c) nie potrafią znosić krytki d) nie uczą się zupełnie na tym, co ktoś im chce wytłumaczyćm np.
myslałem, że larwa umarła, ze starości oczywiście, zachłysnęła się własną zółcią lub co, a tu widze larwiątko w pełnej krasie! :D no no, no.
zero się nie rymuje z talent.
Noico - witaj, nie znamy się(jeszcze hehe), ale akurat TY się spuścizną pochwalić nie możesz, wiec odbieram Ci prawo do oceny mej skromnej osoby, nie dał byś rady nawet przebrnąć przez moje nawet najsłabsze teksty, a co dopiero je dogłębnie przeżyć czy zrozumieć.
Nawet nie jesteście pojąć, o czym my piszemy - dobrze Pan DEMON napisał. To jest wasz problem, że Bogumił prawie się spuścił z wrażenia pod takim sobie tekstem. I od wielu lat nie potrafi o tekstach pisać bez patrzenia na poglądy. To źle świadczy o waszych możliwościach umysłowych...
Wiersz słaby, wzięły górę emocje, warsztat poległ, ale Bogumił przy takich rozdziewa się do bielizny i tańczy na rurze, więc może jakąś rolę pełni, kreujący jest pewien rodzaj zaspokojenia w konkretnych kręgach.
Można jednak zrozumieć, że po wpływem "MartynkiM", poniosło MartynęM, poniżej talentu.
Proszę mnie tu warsztatowe słabości wypisać. Dziękuję.
Anonim01.02.2022
MartynaM, Poszłaś w klimat mało dojrzały, etap początkującego poeciny, co to mu zaczyna wychodzić, Ledwo częstochowę mijasz, momentami zajeżdżając. Tobie nie przystoi w te rejony - publikowana poetka. Chociaż umieściłaś w "o życiu", to umniejsza trochę wstyd.
A poza tym, przecież to ewidentnie atak personalny, na szczęście bez przekleństw i tylko w ramach portalu, to w miarę choć kulturalny.
yanko wojownik 1125 konkrety proszę z miejscami częstochowy.
Co mnie przystoi, a co nie,.to nie uważasz, że to.moja sprawa? Czy Tobie przystoi pouczać mnie, co.mi wolno?
Nue odniosłam się do żadnej konkretnej osoby, moja wina że niektórzy zobaczyli siebie?
Anonim01.02.2022
MartynaM, Tak minimalnie umykasz, że Cię pojedyncze literki ratują
"król byl nagi król zapomniał ubrania
tylko giętki kark miał do żebrania"
yanko wojownik 1125, Ty banalem trącasz... ale rozumiem, że musisz.
Tak trzymaj, Yanko. W wolnym czasie pilnuj zmian, bo jeśli nadejdą, to znaczy ze ktoś się włamał na moje konto.a kto jak nie Ty, pierwszy to zobaczy... z góry dziękuję.
Anonim01.02.2022
MartynaM,
"Częstochowa, jako miejsce kultu religijnego, była jednocześnie ośrodkiem folkloru – stragany z pamiątkami, domorośli kaznodzieje, a także samozwańczy poeci, którzy na bieżąco tworzyli banalne pieśni i modlitwy. Nie silili się oni na elokwencję i posługiwali najprostszymi, oklepanymi rymami – stąd właśnie określenie „rym częstochowski”."
Ciociu Betti, to jest po prostu cienizna na poziomie wierszy Bogumiła i nie ma nad czym dyskutować. To jest tak napisane, że zęby bolą przy czytaniu. Przy niektórych sprawach nic nie trzeba udowadniać, wystarczy przeczytać tekst. A to, że nastawiacie z 20 kont wysokie oceny, to nic nie zmienia, podobnie jak sto komentarzy.
Po prostu rzuciłaś się do bronienia swojego kolegi portalowego, Graina.
Ale to nie jest w sensie cioci z rodziny, broń Panie Boże!, także inteligencję to nie wiem, kto ma wysoką, skoro prostych spraw nie rozumie............
Anonim01.02.2022
MartynaM, Przerwa na papierosa, czy na kawę?
Anonim01.02.2022
MartynaM, Przecież się nie obijasz chyba, PKB by spadło!
yanko wojownik 1125 to podszkolisz, wychowasz, jak syn będzie Ci jadł z ręki... jak się psa adoptuje z ulicy, to jest taki wierny... kiedyś przyniosłam taką bidulke do domu i na krok mnie nie odstąpił. Malutkie to bylo, ale chyba by zagryzl, gdyby ktoś chcial mi krzywdę zrobić.
Anonim01.02.2022
MartynaM, Z diabłami to inaczej trochę, one mają szkodnictwo bardzo mocno wgrane w naturę i to już na początku, potem jest długa nauka i praktyka, ale natura nie do zmiany. Takiego diabła żeby oswoić, to trzeba poić i poić do bankructwa i pali taki, kobit na tym etapie też używa... Dobry diabeł to jak ma ze trzysta lat, a i to jeszcze dosyć narowisty. Adoptować diabły to już takie, co im się znudziło pod komendą i chodzą na lewizny.
Jak dla mnie: zwykła, częstochowska rymowanka ubrana w szaty satyry - bez żadnej refleksyjnej głębi, oczywiście: w ten sposób nie piszemy, tutaj używamy dużych liter i interpunkcji - obowiązkowo, jasne: inne zasady dotyczą wiersza białego i prozy poetyckiej, kończąc: serdecznie życzę szanownej autorce, aby zaczęła pracować nad własnym charakterem i przestała zmieniać innych według własnej miary - lepszych od niej samej, bo: niechcący może wtedy zmienić lepszego na gorszego, zresztą: to nic innego jak demoralizacja, a demoralizacja jest charakterystyczna dla każdej sekty, w tym wypadku - świadków jehowych, nieprawdaż?
Szpileczko bardzo by Ci to pasowało? Bo jak bardzo, bardzo, to mam dzisiaj dzień dobroci dla ubogich duchem i mogę się przyznać nawet do tego żem islamiska, ale tylko pod warunkiem, że dzięki temu Twoje zycie nabierze barw. To jak?
Szpileczko, ja jadem? No coś Ty... ale wiesz co, podziwiam że Ci się chce czatować na jakiś durny komentarz u mnie, tylko po to żeby się przyłączyć i uderzyć razem. Toż możesz i sama, mnie takie "ataki" nie straszne... no i czas oszczędzisz...???
MartynaM Jak ty tu widzisz gdzieś żal, to się nie dziwię, że mylisz pojęcia o większym stopniu abstrakcji. Ale jak chcesz, żal, Martynko, to sobie miej żal - tobie to najlepiej przytakiwać, jak każdej egazltowanej pensjonarce.
Przeca na głównej to jak na czacie, c'nie? Wchodzi się, widzi się i pisze się, proste. Czy Ty czasem nie masz obsesji z tym atakiem na Ciebie? Komentarz mi się spodobał, i tyle. De gustibus non est disputandum, c'nie? ?
MartynaM Poszłam, zdążyłam już wrócić - Angela na razie nie ma czasu, tak że powiedziała, że musisz poczekać (i jakbym była takim pustakiem jak ty, to wstawiłabym tu takie śmiejąco-płaczące emotki).
MartynaM A ty byś się obraziła jakby cię jakiś kundel olał? Chociaż dla ciebie, to może byłby zaszczyt i uznałabyś, że to jakikolwiek przejaw sympatii, skoro ze świeczką szukać tych, którzy cię lubią.
Pomyslalabym, że Błękitna to Hope, bo tak samo lotna...ale jak to napiszę, to Hope przez rok będzie pisala, ze ma jedno konto...
Kuźwa, ale dylematy...???
Błękitna, miałam już dawno temu się zapytać... co ty do Akwadara piszesz ciągle o tym seksie, z niego taki demon seksu? Bo wiesz, on tu z nami od lat, a nikt nie wiedział... a to ważne przecież... chyba.?
Komentarze (198)
Ale ci larwo wlazłem na psychikę, bardzo dobrze :). Miej coś z życia, samotna, smutna oszołomko.
Nie sądzę, żebyś mógł komukolwiek wejść w inne miejsce niż cztery litery...
Ale tekst, larwo. xD Tobie tam nikt nie wejdzie, to ci akurat nie grozi.
O, kurde bele!
Ból jest silny, ale wszysto mija na tym świecie...
Ile masz tych nickow, jeszcze jakieś będą?
MartynaM poległaś!
Ja nie mam żadnego nicku więcej. Poważni ludzie są poważni.
Tutaj zbieranina słabeuszy grafomańskich :D katolicka zbieranina się broni wzajemnie.
AUDIENCJA U KRÓLA ZAKOŃCZYŁA SIĘ.
satyrekrol właśnie wziąłeś udział w eksperymencie, dziękujemy za wizyte, jeszcze się odezwiemy ;)
Akwadar, wierszyk Ci się nie podoba? No, nie mów!
MartynaM zaraz przeczytam, poczekaj
Akwadar ?
MartynaM może być :))
Akwadar, to Piąteczkę proszę mi postawić... już, natychmiast, jak najszybszej... ?
MartynaM mówisz i masz!
Bardzo dziękuję.
☕
Talentu to ja tu nie widzę za dużo do rymowania, sorry.
Można podejrzeń nabrać, że Martyna to Bogumił....
Błyskasz inteligencją niemożliwie :)))
Co ciekawe, larwa to nie Bogulinka, choć damskie nicki też miewał. Taki prawilny, a lubi przebieranki w damskie ciuszki. :) Ot, taki śmieszny duecik oszołomów na niszowym portalu, który stał się ich całym życiem. Te multikonta, to psucie ocen, to szczekanie w komentarzach i na forum. :)
Świetne i w punkt, znakomita satyra na beztalencie, któremu mania wielkości zniszczyła mózg, czyniąc zeń istotę sfrustrowaną, chamską, odrażającą fizycznie i duchowo, ale przede wszystkim i co najgorsze nudną i monotematyczną, jak flaki z olejem.
Do tego wspaniały wiersz, wspaniały rytm i rymy. Cudeńko. Niech beztalencie patrzy i uczy się, jak należy pisać, by zyskać uznanie czytelników.
Ło matko!
Morda, śmieciu. xD
cos_ci_opowiem do mnie Ty tak?! No jak...
Akwadar Nie do ciebie, do tego tam klona wyżej.
cos_ci_opowiem no to ulżyło mnie bardzo ;)
Noico, dzięki za komentarz.
MartynaM wierszyk śliczny. Pewien portalowy filozof twierdzi, że nie technikalia się liczą, ale cel. A tutaj zarówno technikalia cacuszko, jak i cel trafiony i zatopiony.
Noico weź...
Noico, zostawiłeś mi Piąteczkę?
MartynaM TAK, chętnie bym dał piętnaście gwiazdek, szkoda, że nie ma takiej możliwości.
Noico jakie to słodkie :)
Jeszcze swoje multikonta uruchomcie, Kruszynka i Martynka, macie ich sporo, bo to widać po ilości ocen.
Sto piątek nastawiajcie temu ARCYDZIEŁU.
No i posypałes się... wiedziałam, że tego nie wytrzymasz.?
Ja tak jak zawsze odpowiadam merytorycznie.
Przecież na tej stronie nie ma 35 osób, żeby tyle osób oceniało czyjś wiersz, przecież to dziecko rozumie.
Ten wiersz nie jest najwyższych lotów formalnie, musisz następny napisać.
Bogumił jeszcze tutaj niech wstawi 20 ocen i będzie cool ;)
satyrekrol pan już wyczerpał limit wypowiedzi.
satyrekrol Już uruchomia pacynki, jacy oni są śmieszni i puści. No, larwa chociaż znalazła urozmaicenie dla swojego smutnego życia oszołomki. :)
Ja nie mam kont więcej, bo nie pamiętam haseł, nigdzie też poza merytoryczną rozmową nigdy nikogo nie obrażam.
Koledzy portalowi się bronią nawzajem.
czyli masz, tylko ta skleroza... albo demencja
Ja może mam demencję, nie zaprzeczam, ale NIGDY nie stawiam jedynek ani ocen z kilku kont, co tu się zdarza co do kilku użytkowników i to jest niezaprzeczalne.
satyrekrol bo nie pamiętasz haseł, tak już wiemy, nie powtarzaj się
Także racjonalnie i mądrze, jak zawsze, namawiam wszystkie osoby do rozmawiania o tekstach tylko i wyłącznie. O ich plusach i minusach, ale raczej braniu z tekstów tego, co dobre, bo to zawsze więcej daje.
Eksperyment się skończył, panu już dziękujemy!
Pozostaje tylko do uzgodnienia, czyim pan jest klonem.
Ale widzę, że tutaj ból był silny, że Król Satyrek JEST KRÓLEM i MISTRZEM, bo aż satyrka taka pokraczana a la te Bogumiłowe powstała.
I już zaczyna się stawianie ocen z kont widmowych :D
Jaja na tych portalach dobre są!
jak berety, ale twoje poniżej normy, więc spadaj króliku
Ale nie możesz chociaż raz wykazać się jakąś kulturą minimalną co do swojego Rodaka, Pana Króla? Poczytaj swoje komentarze obraźliwie i zastanów się nad sobą, warto to zrobić czasami, Panie Rycerzu.
satyrekrol kto cię tam wie coś za rodak...
Ale sukces, larwo, serio. :D
Komedia....?
Spojrzałaś w lustro?
LARWO
sztamgast ale masz na nią wkurwa... no dobra, przebiłeś/aś mnie! Poddaję się... chyba ;)
Więcej! Więcej! Więcej! Więcej!
To jest katolicka akcja obronna! KRÓL JEST KRÓLEM I NIC TU NIE DA JESZCZE TYSIĄC SATYR.
BOGUMIŁ nadzoruje tę fałszywe oceny.
Ciekawe, czy będzie też więcej ocen niż wyświetleń. :rofl:
Do 35 ocen to jeszcze wam daleko, Bogumił bierz się za siebie!
Na razie dojechał do 4.0 i przestał, myśli że nie widać. :D
oj Martyna jak ciebie lubię, szkoda czasu na takie pierdoły. Latem lepiej ogródek poplewić, teraz to ewentualnie można nogi golić.
Szambo tym razem samo nie wybiło - twoja culpa. Ale spoko, gównojady już tak mają i ciągną stadnie.
Grain, a bo miałam chwilkę i glupawka mi się włączyła. Pomyślałam, ile to coś może mieć nickow... i nawet nie wiem czy dluzej niż pięć minut to pisałam.
Niech szaleją, może się chociaż zmęczą... ?
MartynaM ojejejejej głupawka :3 dorosła kobieta. :)
MartynaM okopani do pełnego profilu metafizycznego.
Głupawka niech się głupawką odciska.
TO JEST KATOLICKI FRONT SAMOOBRONY. KATOLCZAKI URAŻENI POGLĄDAMI SIĘ BORNIĄ ZACIELKE W SWOJEJ TWIERDZY.
Jak na tej stronie jest 20 osób, to jestem Ojciec Pio.
a nie jesteś?
Ty akurat masz rację, ja nigdy nie zdobyłem 20 ocen, nawet przy blisko 150 wyświetleniach utworu, tu już na tą chwile mamy 23 oceny i to przy 38 wyświetleniach. ktoś ma nieźle nafiubździu w główce by samemu sobie nabijać oceny...
D.E.M.O.N a za co niby tobie mają stawiać te oceny? Jestem jakimś wziętym pisarzem, autografy rozdajesz, spotkania z zakochanymi czytelniczkami i te sprawy;)) Idzie pęknąć ze śmiechu, z jakimi tu ludzie pretensjami przyłażą. Na to musisz jeszcze deczko popracować i podszlifować talent. Może przed emeryturę ci się uda. Staraj się.
Noico - rozdwojenie jaźni? :D jesteś "jakimś wziętym pisarzem"? ale to ja rozdaje autografy, zakochane czytelniczki w toalecie bibliotek eksploruje - no właśnie. wszystko się zgadza, z życia trzeba umieć korzystać, szkoda, że ty tego jeszcze nie potrafisz :D
D.E.M.O.N a to jeśli tak, to sorki, gratsy.
Bo to jest ściema, Bogumił ma 10 kont np. - z nich wystawia oceny. Ich znajomi wystawiają oceny, mają po dwa konta — i zagadka rozwiązana. Na tych portalach to można dla jaj popublikować, żeby sobie popatrzeć na te rzeczy jak z komedii Miś.
Noico - no dzięki, jak chcesz to mogę cie nauczyć, oczywiście, talent robi swoje, ale trochę popracujesz, podszlifujesz fach na moich radach i sam będziesz wypisywał długopisy i zwichał nadgarstki od podpisywania :D
D.E.M.O.N dzięki, będę podpatrywał Twoje teksty i się uczył.
Doszedłem dom wniosku, że to Bogumiła wiersz i on to podesłał swojej mamci i kochance, bo to jest bogumiłowe okrutnie :D
Ty naprawdę jesteś ofiarą doświadczenia...
Może jego, może mamci, badziewne to jest i tyle. Stara larwa dostała "głupawki", a prawda jest taka, że nie potrafi znieść krytyki i prawdy o sobie - stąd paszkwile.
A teraz będzie świętować, bo w końcu to nie ona dostała bana. :D
Tak to jest, jak się żyje w internecie.
Jest to przykre, ale ludzie w Polsce nie mają a) poczucia humoru b) dystansu do siebie c) nie potrafią znosić krytki d) nie uczą się zupełnie na tym, co ktoś im chce wytłumaczyćm np.
Bana powinni dostawać ci NATYCHMIAST, którzy obrażają innych i tutaj nie ma dyskusji żadnej moim zdaniem. Dobra, zmykam.
satyrekrol No nie ma, przecież nie do tego służy ten tekst, żeby cokolwiek konstruktywnego się pod nim pojawiało. :)
Ja pitole... jestem porazona. Tylko nie wiem czym bardziej kulturą czy inteligencją.?
myslałem, że larwa umarła, ze starości oczywiście, zachłysnęła się własną zółcią lub co, a tu widze larwiątko w pełnej krasie! :D no no, no.
zero się nie rymuje z talent.
Oj nie rymuje, nie rymuje, kolejny pseudoliterat bez talentu przypełzł.
Ty moze mniej myśl, bo jeszcze krzywdę sobie zrobisz... ze śmiechu nie mogę pisać...?
Noico - witaj, nie znamy się(jeszcze hehe), ale akurat TY się spuścizną pochwalić nie możesz, wiec odbieram Ci prawo do oceny mej skromnej osoby, nie dał byś rady nawet przebrnąć przez moje nawet najsłabsze teksty, a co dopiero je dogłębnie przeżyć czy zrozumieć.
MartynaM - myślę, że wciąż pamiętasz nasze letnie romanse :D nie wstydź się, ja się nie wstydzę :D
Nawet nie jesteście pojąć, o czym my piszemy - dobrze Pan DEMON napisał. To jest wasz problem, że Bogumił prawie się spuścił z wrażenia pod takim sobie tekstem. I od wielu lat nie potrafi o tekstach pisać bez patrzenia na poglądy. To źle świadczy o waszych możliwościach umysłowych...
Bogumił tu się tak podniecił - chyba swoim tekstem :D - że mało nie wybuchł. A potem uruchomił kloniaki. Przecież to wygląda komicznie.
Demonku, idź ty lepiej pilnuj swojego tekstu, bo taki ładny, jeszcze ci ktoś ukradnie...???
MartynaM - o jak mnie tak nikt dawno nie nazywał, larwusiu droga :D
Nikogo u Ciebie? No popatrz, nie poznali się na geniuszu.
TRAGEDIA!
Te portale to komedia, Martynka.
ło jezu
co tu tu sie dzieje
o co biega
?
Wiersz słaby, wzięły górę emocje, warsztat poległ, ale Bogumił przy takich rozdziewa się do bielizny i tańczy na rurze, więc może jakąś rolę pełni, kreujący jest pewien rodzaj zaspokojenia w konkretnych kręgach.
Można jednak zrozumieć, że po wpływem "MartynkiM", poniosło MartynęM, poniżej talentu.
Mnie nic nie ponioslo, Yanko.
Proszę mnie tu warsztatowe słabości wypisać. Dziękuję.
MartynaM, Poszłaś w klimat mało dojrzały, etap początkującego poeciny, co to mu zaczyna wychodzić, Ledwo częstochowę mijasz, momentami zajeżdżając. Tobie nie przystoi w te rejony - publikowana poetka. Chociaż umieściłaś w "o życiu", to umniejsza trochę wstyd.
A poza tym, przecież to ewidentnie atak personalny, na szczęście bez przekleństw i tylko w ramach portalu, to w miarę choć kulturalny.
yanko wojownik 1125 konkrety proszę z miejscami częstochowy.
Co mnie przystoi, a co nie,.to nie uważasz, że to.moja sprawa? Czy Tobie przystoi pouczać mnie, co.mi wolno?
Nue odniosłam się do żadnej konkretnej osoby, moja wina że niektórzy zobaczyli siebie?
MartynaM, Tak minimalnie umykasz, że Cię pojedyncze literki ratują
"król byl nagi król zapomniał ubrania
tylko giętki kark miał do żebrania"
yanko wojownik 1125 i co, już wszystko?
Yanko, błaźnisz się, ale pewnie o tym wiesz?
MartynaM, Banałem trąca i jeśli miał to być dziesięciozgłoskowiec, to nie koniecznie jest, ale pewnie będzie się stawał coraz lepszy.
yanko wojownik 1125, Ty banalem trącasz... ale rozumiem, że musisz.
Tak trzymaj, Yanko. W wolnym czasie pilnuj zmian, bo jeśli nadejdą, to znaczy ze ktoś się włamał na moje konto.a kto jak nie Ty, pierwszy to zobaczy... z góry dziękuję.
MartynaM,
"Częstochowa, jako miejsce kultu religijnego, była jednocześnie ośrodkiem folkloru – stragany z pamiątkami, domorośli kaznodzieje, a także samozwańczy poeci, którzy na bieżąco tworzyli banalne pieśni i modlitwy. Nie silili się oni na elokwencję i posługiwali najprostszymi, oklepanymi rymami – stąd właśnie określenie „rym częstochowski”."
yanko wojownik 1125, dziękuję że uczysz mnie poprawnego rymu, bo ja zupełnie nie mam o tym pojęcia... co ja bym bez Ciebie zrobiła? ?
MartynaM, Ano deszcz łez i rozpacz dzika.
yanko wojownik 1125, ano, całe szczęście, że wszystko wiesz, inaczej czarna rozpacz i niemy krzyk.
MartynaM, Zagubienie w gąszczu krainy wiecznego smutku i myśli nie do życia, mrocznego poglądu na świat i kultu krzywd.
Yanku, jak chcesz, to pisz tu sobie swoje przemyślenia... ja idę do pracy, więc sorry, ale nie mogę Ci towarzyszyć.
Może później poczytam...
Ech, najlepiej to pisać przekornie, jak dostałem pozwolenie, to już nie to:(
Ciociu Betti, to jest po prostu cienizna na poziomie wierszy Bogumiła i nie ma nad czym dyskutować. To jest tak napisane, że zęby bolą przy czytaniu. Przy niektórych sprawach nic nie trzeba udowadniać, wystarczy przeczytać tekst. A to, że nastawiacie z 20 kont wysokie oceny, to nic nie zmienia, podobnie jak sto komentarzy.
Po prostu rzuciłaś się do bronienia swojego kolegi portalowego, Graina.
Sorry, nie możesz być z mojej rodziny, dlatego poszukaj kogoś innego, kto chciałby adoptować kogoś z taką inteligencją. Być może znajdziesz...
Ale to nie jest w sensie cioci z rodziny, broń Panie Boże!, także inteligencję to nie wiem, kto ma wysoką, skoro prostych spraw nie rozumie............
MartynaM, Przerwa na papierosa, czy na kawę?
MartynaM, Przecież się nie obijasz chyba, PKB by spadło!
yanko wojownik 1125 pracuję, a co?
Weź adoptuj tego tam wyżej, Ty lubisz takie zabawki...
MartynaM, No trochę jest diabłem, ale dopiero w seminarium, jeszcze patentu nie ma.
MartynaM, Choć mrocznymi chodzi ścieżkami, ale wiele jest stopniowania, bo doświadczenie musi długo zbierać, tylko świętym, to się łatwo zostaje.
yanko wojownik 1125 to podszkolisz, wychowasz, jak syn będzie Ci jadł z ręki... jak się psa adoptuje z ulicy, to jest taki wierny... kiedyś przyniosłam taką bidulke do domu i na krok mnie nie odstąpił. Malutkie to bylo, ale chyba by zagryzl, gdyby ktoś chcial mi krzywdę zrobić.
MartynaM, Z diabłami to inaczej trochę, one mają szkodnictwo bardzo mocno wgrane w naturę i to już na początku, potem jest długa nauka i praktyka, ale natura nie do zmiany. Takiego diabła żeby oswoić, to trzeba poić i poić do bankructwa i pali taki, kobit na tym etapie też używa... Dobry diabeł to jak ma ze trzysta lat, a i to jeszcze dosyć narowisty. Adoptować diabły to już takie, co im się znudziło pod komendą i chodzą na lewizny.
yanko wojownik 1125 nudzisz... zrób coś z tym.
Ładny wiersz
Pewnie, że ładny, ale jak się grafomanstwo nie zna, to wymyśla nie wiadomo co.
Dzięki, Mar.
Jak dla mnie: zwykła, częstochowska rymowanka ubrana w szaty satyry - bez żadnej refleksyjnej głębi, oczywiście: w ten sposób nie piszemy, tutaj używamy dużych liter i interpunkcji - obowiązkowo, jasne: inne zasady dotyczą wiersza białego i prozy poetyckiej, kończąc: serdecznie życzę szanownej autorce, aby zaczęła pracować nad własnym charakterem i przestała zmieniać innych według własnej miary - lepszych od niej samej, bo: niechcący może wtedy zmienić lepszego na gorszego, zresztą: to nic innego jak demoralizacja, a demoralizacja jest charakterystyczna dla każdej sekty, w tym wypadku - świadków jehowych, nieprawdaż?
Łukasz Jasiński
Tjeri?
Tak się teraz zabawiamy? E. tam... prymitywnie.
Szpilka, nie zaczepiaj mnie, bo znowu będziesz płakała i obnażała się publicznie... ?
Martynka
Cichaj, bo wsadzę na gondolę i ..., no, dyć Łukasz doszedł do takich konkluzji, hahahaha, żeś zdemoralizowana jehówka ?
Szpileczko bardzo by Ci to pasowało? Bo jak bardzo, bardzo, to mam dzisiaj dzień dobroci dla ubogich duchem i mogę się przyznać nawet do tego żem islamiska, ale tylko pod warunkiem, że dzięki temu Twoje zycie nabierze barw. To jak?
*islamistka
Martynka
Mnie to lotto kim jesteś, odniosłam się do riposty Łukasza, i tyle ?
Szpileczko, ale ta riposta taką radość Ci wniosła, jakbyś lizaka dostała...?
Naprawdę takie nic az tak dużo może dać Ci radości?
A "pan Łukasz", niech zacznie nad wierszami pracować, bo cienizna... a ten się za krytykę wziął.?
Martynka
No baaa, wielką radość mi sprawiła, bo celna ? Ktoś się w końcu na Tobie poznał ?
Szpileczko ano tak poznał jak Ty.?
Nadal czujesz się obrażona? Takie to marniutkie, że aż mi się śmiać chce...?
Stara baba, a leci byle okazja się przytrafiła...oj, Ty.
Martynka
To dobrze, że jeszcze potrafisz się śmiać, bo najcześciej to tylko jadem strzykasz, starsza babo ode mnie ?
Szpileczko, ja jadem? No coś Ty... ale wiesz co, podziwiam że Ci się chce czatować na jakiś durny komentarz u mnie, tylko po to żeby się przyłączyć i uderzyć razem. Toż możesz i sama, mnie takie "ataki" nie straszne... no i czas oszczędzisz...???
MartynaM Islamistka... :))) A może muzłumanka? Ale nie oczekuję, że ktoś tak oświecony odróżni tak prymitywne pojęcia.
I Błękitną przyniosło... z gorzkimi żalami.???
MartynaM Jak ty tu widzisz gdzieś żal, to się nie dziwię, że mylisz pojęcia o większym stopniu abstrakcji. Ale jak chcesz, żal, Martynko, to sobie miej żal - tobie to najlepiej przytakiwać, jak każdej egazltowanej pensjonarce.
Martynka
Przeca na głównej to jak na czacie, c'nie? Wchodzi się, widzi się i pisze się, proste. Czy Ty czasem nie masz obsesji z tym atakiem na Ciebie? Komentarz mi się spodobał, i tyle. De gustibus non est disputandum, c'nie? ?
Szpilka, no tak, ale że akurat weszłaś, akurat. Zobaczyłaś, az taki fart??
błękitnypłomień idź stąd, bo nudzisz... bez urazy.
MartynaM Szkoda, że mnie to gówno obchodzi... A urazić to sobie możesz co najwyżej dupę, jak będziesz w pokrzywach srać.
Martynka
Ano weszłam akurat, a komentarz niekonwencjonalny, że Ciebie dotyczył, przypadek ?
Błękitna Ty leć po Angelę, może czasowa i się przyłączy...???
Oj, Szpileczka, Ty łobuznico jedna. Odobrażaj się, bo stęskniłam się za tą miłą, która w Tobie...?
MartynaM A ty masz jakąś dewiację z tym wydawaniem poleceń? Nie wiem, mama cię bije i tak odreagowujesz. Co komentarz, to zrób to, zrób tamto...
błękitnypłomień jeszcze nie poszłaś... pijawko??
Martynka
Przeca Ty kobiet nie lubisz ? Ja lubię, choć trzymam je na dystans z wiadomych powodów.
Szpileczko, no fakt, z mężczyznami lepiej się dogaduję, ale Ciebie też lubie3, za zadziornosc.?
MartynaM Poszłam, zdążyłam już wrócić - Angela na razie nie ma czasu, tak że powiedziała, że musisz poczekać (i jakbym była takim pustakiem jak ty, to wstawiłabym tu takie śmiejąco-płaczące emotki).
błękitnypłomień, nie obrazisz się jak cię oleję?
MartynaM A ty byś się obraziła jakby cię jakiś kundel olał? Chociaż dla ciebie, to może byłby zaszczyt i uznałabyś, że to jakikolwiek przejaw sympatii, skoro ze świeczką szukać tych, którzy cię lubią.
Nie olewaj mnie, Martynko, ojej, nie olewaj, bo pójdę i się potnę... (tu sobie wstaw taką buźkę, co rzewnymi łzami płacze - tak jak lubisz).
A ty przyszłaś tu, żeby cię polubić?
Martynka
Hohohohoh, Martynka mnie lubi, idę się pochlastać ?
MartynaM Jeśli ty, to wprost marzę o tym!
Kuźwa, Blekitna, jak ja cię lubię, jak nikt! Jak się cieszę, że tu jesteś... kochaniutka!
MartynaM A gdzie buźka? Tryb bezemotkowy jak ci się wlącza, to podobno już zaczyna być niedobrze.
Ale wróć, bo Błękitnej będzie smutno...
Masz na zachętę
☕
Błękitna pal się...?
MartynaM O już widzę, że nawet o odczuciach chcesz za innych decydować. Próbowalaś może to leczyć?
MartynaM Dobrze, że pływać umiem, bo takie to głębokie, że niechybnie bym utonęła.
Pomyslalabym, że Błękitna to Hope, bo tak samo lotna...ale jak to napiszę, to Hope przez rok będzie pisala, ze ma jedno konto...
Kuźwa, ale dylematy...???
Martynka
Karnawał ??? ???
Próbowałam pączusia z nadzieniem szampańskim i się teraz głowię, jak taki krem zrobić, niebo w gębusi ?
MartynaM No, dylematy na mirę twojego zwoju mózgowego
Szpileczko różane... ?
błękitnypłomień na mirę i bez miry... dlaczego ja przyciągam takie "dylematy", no kuźwa nie umiem żyć spokojnie...?
MartynaM Martynka znalazła literówkę!!! Hurrrrraaaaa!!! Lepsze takie osiągnięcie niż żadne. Dawaj dalej, Martynka - coraz lepiej ci idzie.
MartynaM obrałaś niewłaściwy trop :)
błękitnypłomień lepsza literówka niż "horągiewka" :)
Akwadar Stwierdziła, że "islamistką" może być - wysoko mierzy... z takim rozumkiem.
Błękitna, miałam już dawno temu się zapytać... co ty do Akwadara piszesz ciągle o tym seksie, z niego taki demon seksu? Bo wiesz, on tu z nami od lat, a nikt nie wiedział... a to ważne przecież... chyba.?
Akwadar a ty tu po co? Kogo tym razem bronisz... matki, żony czy kochanki?
MartynaM Domyśl się. Zakochałam się w niuk i mnie fantazja ponosi. Może być?
MartynaM ciebie :)
Uprawiamy, Martynka, platoniczny seks. A co? O to też cię pupcia szczypie?
Błękitna zakochalas się w Akwadarze, a co na to Violet?
Kuźwa, co tu się dzieje...
MartynaM nic strasznego :)) Nie idź tą drogą MM, to żadna z dziewczyn, to powrót dla zemsty :))
MartynaM Zapytaj, jak jesteś ciekawa.
Akwadar a za co Ty się mscisz, bo nudne to już... ale jak musisz.?
MartynaM pomyśl trochę, dziewczyno! To nie ja!
Błękitna się mści? Za co?
Akwadar A Ty, Ponury Mścicielu... Ty.
MartynaM Może za jajco?
Błękitna to coś ci opowiem?
MartynaM ło matko... Naprawdę?! To gościu, który niedawno dostał bęcki. Tak na 98voltów.
MartynaM To coś mi opowiesz?
MartynaM wystarczy sprawdzić fb, wpisy i masz czarno na białym
Rany jakie to nudne... nigdy sie nie mscilam... fajne to?
Kuźwa, jestem leniwa... z natury.
Akwadar ale po co to wszystko?
błękitnypłomień mścicielstwo musiało zostać zawieszone do... odwieszenia ;)
Akwadar Jaśniej, jaśnie Panie. Ale że teraz wieszasz?
MartynaM jak chcesz wiedzieć, to wytęż leniwe zwoje ;)
błękitnypłomień obiecałem, obiecałem... siła wyższa!
Akwadar Taki jesteś purysta językowy, a liczbę mnogą z pojędynczą mylisz - wstyd!
Akwadar Chyba wiem komu :)
Tylu tu pokrzywdzonych...
błękitnypłomień kuźwa, bo taki ze mnie purysta... lepiej wygląda zapis?
Czasami myslę, że za dużo wiesz... :)
*bez pytajnika
Akwadar Jestem fanką broni i informacji, boć to towar najcenniejszy (w prochy na razie nie wchodzę - zbyt śliski temat).
błękitnypłomień włąśnie o tym mówię... ;)
Hahahahah, ale riposta, Martynka to jehówka, wreszcie się rypło ?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania