Coś ciekawego

Ciemny pokój, czwarta w nocy , szesnastolatek gapiący się w ekran monitora , mówiący do ludzi po drugiej stonie przez mikrofon. Trzecia noc zarwana , wbity najwyższy level , wymaksowane EQ , pierwsze miejsce w tabeli .

-Jest, udało się

odetchną z ulgą

-"WSWQ" jak ty to zrobiłeś gra wyszła dopiero trzy dni temu, a ty masz już najwyższy poziom.

-I tak nie mam co robic w tym nudnym życiu. Więc pomyślałem '' i tak bym nic nie robił to przynajmniej będę dobry w czymś co nie jest takie nudne'' i tak zacząłem grać.A co do pytania to poprostu chcę być zawsze najlepszy.

-stary to znaczy że nie masz życia w realu ?

-No trochę

-Nah

-nie "Nahuj" mi tu

-dobra a wyboostujesz?

-zapomnij , jutro wychodzi nowa gra tzeba przejść ją przed innymi

-A to spadaj

Użytkownik opuścił czat

-Dobra idę spać

Powiedział i powlukł się do łużka stojącego metr za nim.

Pokój nie był duży.Przez żaluzje było tam zawsze ciemno i tylko światło monitorów i diod oświetało pokój. Zasyfony pudełkami po zupkach błyskawicznych ,kablami prowadzącymi od przedłużaczy do monitorów 5 i 2 komputerów.W całym pomieszczeniu było słychać tylko wiatraki od komputera oraz czuć było smród stęchlizny.

Ale jemu to nie przeszkadzało żył tak od roku.Po tym jak rodzice umarli w wypadku samochodowym został sam z siostrą .Utrzymywali się z tego że wygrywał rużne turnieje w grach.

Gdy już zamykał oczy nagle otworzyły się dżwi.Staneła w nich piękna blądwłosa pietnastolatka.

-Jak już idziesz spać to się przynajmniej umyj ty kupoku

-Cicho tam

-Jakie cicho idz się umyć i jutro masz tu posprzątać bo przychodzą moje koleżanki

-No dobra dobra.

Wstał i poszedł do łazienki

Zdjoł koszulkę którą miał na sobie od tygodnia .Chłopak był dobrze zbudowany można było u niego dostrzec zarys sześcio paka.Kiedyś ćwiczył dużo lecz po wypadku zamknoł się na świat.

Odkręcił zawór od prysznica i poleciała woda która zleciała na jego zaniedbałe ciemne bląd włosy.

Był dość przystojny.

-Niedługo do szkoły

Pomyślał

-K***a nadal nie mam osiemnastki. Trzeba będzie wyjść na zewnątrz a potem siedzieć z tymi przygłupami w jednym pomieszczeniu słuchając jakiegoś drewna opowiadającego o nudzie.

Po prysznicu znudzonym krokiem poszedł do swojego pokoju.

-Wstawaj braciszku.

Obudziła go siostra siedząca mu na brzuchu.

-O co chodz?

Powiedział nie przytomnie

-Pamiętasz co ci wczoraj powiedziałam?

-Tak, chyba tak.Chyba twoje koleżanki przychodzą

-Tak i co miałeś zrobić?

-Nie wiem

Nagle ręka Kiry udeżyła go w twarz

-Za co to

-Miałeś posprzątać pokój

-no tak, Jak wstanę

-Jest trzynasta głupolu

-Dobra zaraz to posprzątam.Tylko weś ze mnie zejdz

Dziewczyna wstała i powiedziała

-Masz 10min, i weś coś nałuż na siebie bo masz na sobie tylko bokserki.

Chłopak spojżał na siebie.

-Już wychodz z tąd.

Kira wyszła z pokoju.

-Ale mnie głowa na****ala!!

Ubrał na siebie spodnie i czarną koszulkę z motywem z gry.I zaczął wyżucać śmieci.Podwinoł rolety i wywietrzył pokój.

Zszedł na duł do siostry.

-Co jest na śniadanie

-Chyba na obiad

Powiedziała drwiąco.

-Dobra, co jest do jedzenia

-Zrobiłam curry

Usiadł przy stole i siostra podała mu jedzenie.

-Mmm ale dobre , jesteś naprwadę dobrą kucharką

-Wiem

Uśmiechneła sie.

-A ty nie jesz?

-Już jadłam

Gdy skończył posiłek postanowił przejść się na spacer.

-Wychodze!!

-Ty?Uzależniony człowiek od użądzeń elktrycznych pff

-Dobra oszczędz. Będę przechodził obok sklepu.Idziesz ze mną?

-Dobra

Ubrali buty i wyszli.

-Kira gdzie idziesz do liceum?

-Do tego samego co ty

-Po co?

-Bo chce być tam gdzie mój ukochany braciszek.

Uśmiechneła się do chłopaka.

Weszli do sklepu.

-a do ciebie nie miały wpaść koleżanki?

-tak ale trzeba coś kupić, naprzykład czipsy

-aha, już zapomniałe jak mieć przyjaciuł.

Po zapłaceniu za zakupy wyszli ze sklepu.

-Kira widzisz to?

-Tak

-co to jest?

-nie wiem

Przed sklepem pojawiła się wielka ciemnofioletowa kula.Nagle z obiektu wyłoniła się ręka która pokazywała żeby się jej złapać.

-O co tu chodzi?

Spytała się brata Kira .

-Niewiem ale wreszcie coś ciekawego.

Wzioł siostrę i złapał rękę która pociągneła ich do kuli.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • McStaller 23.10.2016
    Bardzo urzekła mnie twoja historia ;'(
    Czekam na więcej twoich słabych opowiiadań :*

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania