coś mi ciąży
Coś mi ciąży.
Nie wiem co.
Jakieś przeszłe zło.
Ani oddechu, ani brzegu,
rantu, kija, czegoś,
za co by się złapać,
podciągnąć się.
Oddychać.
Za oknem słońce zachodzi.
Ciężkie chmury odeszły.
Zieleń marcowa, jasna.
Osób znam parę
za oknem.
Kilka psów
głaskać się da.
Od tego ciężaru
przemoknę do cna,
choć słońce.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania