Coś mnie kręci
Coś mnie kręci w tej niewoli
Zamknięta w sobie
Zanurzona w szczycie namiętności
W miłości, w zgodzie
W nienawiści i kłótniach
Coś mnie kręci w żyłach
Wydaje się jakby puls krwi na Twój widok
Jakby jednym spojrzeniem zmieniało się wszystko
Jakby Twoje serce w połówce przeniosło się do mojego wnętrza
Niemożliwe stało się realne
Te dwie połówki, cały kształt wspólnego krajobrazu
Stworzyły coś pięknego, nieludzkiego, idealnego
Coś czego nie można nazwać jednym określonym słowem
A nawet i tysiącem słów
Coś czego nie pojąłby nikt
Nigdy
Cos mnie kręci w pocałunkach
Coś mnie kreci w tej bliskości
Coś mnie kręci w niewolności, w namiętności
W milczeniu przy Twym boku
Coś mnie kręci
Komentarze (3)
Ale... wierszyk śmieszny, co prawda do poezji mu daleko. Czytasz poezję w ogóle?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania