Cóż dzisiaj to znaczy

Pisałem, że spotkam się z tobą zawsze i wszędzie

– kłamałem,

pisałem, że kocham bezgranicznie i abyś tylko była,

– kłamałem.

 

W końcu mówić prawdę, to zabić. Sama to wiesz.

Pamiętasz, jak bardzo chciałem?

Mówiłaś: – Aleś ty dziecinny.

I nie obrażaj, bo go nie znasz.

 

Znów wracam do rudej, to ona wyciągnęła dłoń,

młodością zaćmiła obraz ciebie,

odmieniła czas. Nie musiałem biegać, by tańczyć,

nie musiałem już marzyć.

 

Chciałaś spotkania w Krakowie, trzy godziny jazdy

w jedną stronę – podobno warto zmierzyć siły.

Ruda się roześmiała: – Pojedziesz, by zobaczyć jej make up?

Jak jej wiek nie gra roli? Pogięło cię?

 

Pisałem, że spotkam się z tobą zawsze i wszędzie

– kłamałem,

pisałem, że kocham bezgranicznie i abyś tylko była,

– kłamałem.

I jakie to ma znaczenie?

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • Yaro 2 tygodnie temu
    Przywróciłeś wspomnienia aż poczułem dreszcze.pozdrawiam:)
  • absynt 2 tygodnie temu
    :)
  • pansowa 2 tygodnie temu
    Bardzo ciekawa formuła.
    Na pograniczu prozy, a jednak odbieram to jako wiersz.
    Na tak.
  • absynt 2 tygodnie temu
    hmmm... wiersz raczej
  • pansowa 2 tygodnie temu
    absynt Można by dyskutować tylko po co?
    Jest ciekawie i interesująco.
  • piliery 2 tygodnie temu
    "Powiedziałam ze do Ciebie przyjdę
    Nie przyszłam
    Powiedziałam ze za Ciebie wyjdę
    Nie wyszłam
    Bo ja tak mówiłam żartem
    Dobry żart jest tynfa wart ..." Takie coś mię się gdzieś przypomniało. Śpiewała to żona mojego ulubionego reżysera Kondratiuka - Cembrzyńska
  • JamCi 2 tygodnie temu
    to tekst Osieckiej z tego co pamiętam.
    Ano też mi sie jakos kojarzyło.
  • Baba Szora 2 tygodnie temu
    Ciekawe :-)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania