Cóż słyszę?
Słyszę że wiedza o Bogu nie wystarczy?
Może by ktoś pomyślał że wiedza i świadomość obecności Boga wynika
z wielokrotnego wcześniejszego doświadczenia Jego wielkiej miłości .
Czemu wiem że On Jest ? bo Go doświadczam i czuję ,Tak czuję z Nim wielką i głęboką relacje ,tego nikt i nigdy mnie nie pozbawi choćby jak się starał. Nikt mnie z tej więzi i bliskości nie ograbi.
Zostałam uzdrowiona już nie pierwszy raz Teraz zostałam uzdrowiona z udaru mózgu po tym jak przyjęłam miesiąc wcześniej cierpienie w zamian za nawrócenie osób bliskich.Podczas śpiączki Pan Jezus powiedział mi ,,Za dużo tego było wszystkiego, coś musiałem ci ukrócić bo
Wystarczę Ci tylko Ja"
Podobno kiedy podejmowano trzy próby mojego wybudzania to mówiłam ,,To jest stan charyzmatyczny ,siła Boga" .Ja tego nie pamiętam to wiem od rodziny która nie bardzo coś rozumie z tych słów.
Czuję niewysłowioną wdzięczność Bogu za wyrwanie mnie z progu śmierci.Podobno lekarz powiedział mamie ,,przeszła przez piekło" Mój mózg był cały zalany krwią kiedy pęknął tętniak i kilka drobnych .
Dzieci są szczęśliwe że mnie odzyskały a mąż powiedział że w tamtym momencie świat mu się zawalił.Lekarze nie dawali nadziei..choć jestem im tak bardzo wdzięczna .To co zrobili lekarze i cały personel to mistrzostwo ale to co zrobił dla mnie Pan Jezus to cud. Nie traktuję nigdy Boga wybiórczo,to kłamstwo ...tak jak wiele innych kłamstw na mój temat.
W pamięci ciągle mam obraz księdza który prowadzi mnie za rękę na górę i moje pytanie ,,dokąd idziemy"? Góra była opatrzona w metalowe stopnie..może stąd to pytanie na które ksiądz odpowiedział ,,czasami trzeba dojść" to kolejny sen jaki pamiętam z pobytu w szpitalu.
Proszę nie mówię że wiedza jest sama tylko wiedzą ,wiedzą wynika z doświadczenia i z relacji. Moja rehabilitacja to kolejny gest Jego troski i miłości...jakiej doświadczam od dobrych i kochanych ludzi.:-)
Panie Dzięki Ci 🙏❤️
Komentarze (18)
Kocham am .Pamiętam tylko te dwa sny ,słowa z nich i słowa rodziny kiedy lekarze nie dawali szans.Dzieci. choć dorosłe były przerażone .,,Ona z tego nie wyjdzie ""..a jak wyjdzie jakimś cudem to będzie roślinką"" Tymczasem nic takiego się nie wydarzyło a wręcz odwrotnie bo to Nam Bóg czuwa na wszystkim ,to On ma władzę nad moim życiem.:-) Kocham Go !
Sama jestem pod wrażeniem jak On cudownie działa i jak pamięta moje słowa.
Czego tu nie rozumieć ?
Przypominam sobie obrazek jaki przywiozłam z Bergamo ,na którym jest Matką Boża i cytat ze Świętej Tereski .Z tłumaczenia też jest Bóg Sam wystarczy.Na obrazku Matka Boża z Góry Karmel :-)
Stanęłam na nogi, chodzę.
Ćwiczę te nogi bo mięśnie bolą ale jest dobrze ,ba! nawet bardzo dobrze !
Od kilku dni siedzę w jednym pokoju poza chwilowym przejściem do sali gimnastycznej.Mam sporo czasu na myślenie choć czuję się jak w izolacji.
Czekam cierpliwie,uczę się cierpliwości.
,,czasami trzeba poczekać" :-)
mi przyjaznych, jestem ponoć bystrym obserwatorem rzeczywistości potrafię zabawnie ją opisywać,
to akurat opinia db literackiego krytyka, Z czym Ty gościu startujesz do jakiegokolwiek cudzego tekstu?
Ze szklanką, czy kubkiem na blacie, z włosami na głowie, czy w zupie, z kołnierzem i zamkiem itd.,
ale przychodzą do Ciebie, bo Ty tu ważny i rozważają i się kompromitują za 5 gwiazdek przy tekście swoim.
Zacznij wreszcie sensownie pisać, miniatury sensowne, wtedy przyjdę, pochwalę i będę cieszyć się z tego, że jesteś. Przemyśl to, pozdrawiam.
P.S. uwierz w jedno, naprawdę jesteś mi bliski, nawet nie wiesz jak bardzo
Ciebie rozumiem...
W maju też maju też mam urodziny.:-) Urodziłam się w Matki Bożej Wspomożenia wiernych.:-)🙏♥️
"Słyszę że wiedza o Bogu nie wystarczy?"
Powuedz tym którzy tak mówią, że są głupcami. Wiedza jak najbardziej wystarczy. Problem w tym że do tej pory od początków życia na ziemi takiej wiedzy nie ma. PISzesz, że istnienia boga dkswiadczasz zatem jest. Ja nie doswiadczam zatem go nie ma.
Mieszasz wiedzę z wiarą. Ta jest zsakraliziwanym kłamstwem z pobudek czysto.
komercyjnych
Poczytaj choc definicję wiedzy a przekonasz się ile wiesz czego nie wiesz, a chciałabyś wiedzieć że jest. Jest sporo Napoleonów z takim dręczącym ich przekonaniem. Poza tym gdybyś miała uzasadnione przekonanie o prawdziwości swojego sądu nie szukałabyś potwierdzenia tego na podobnych temu, zbiorowiskach mniej lub bardziej nawiedzonych.
Jakoś nie starasz się głosić tu iż masz przekonanie co do swojego męża iksa. A dlaczego tego nie robisz? - bo masz wiedzę którą jesteś w stanie nawet online dowieść.
współczuję ci, ja rozstając się z pieluchami pożegnałem na amen dręczące natręctwa rojonych obecności.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania