credo
wyznaję ciebie
ciebie istnienie
ciebie prawdę
i szeptem, dla ust tylko twoich,
modlitwą wtulaną między żebra,
jestem.
i gdy językiem, przaśnym wierszem mówię, że hostią, a ty wierzysz...
to i wiarą, że powrotami,
końcem.
wyznaję ciebie
ciebie istnienie
ciebie prawdę
i szeptem, dla ust tylko twoich,
modlitwą wtulaną między żebra,
jestem.
i gdy językiem, przaśnym wierszem mówię, że hostią, a ty wierzysz...
to i wiarą, że powrotami,
końcem.
Komentarze (1)
Dla mnie ten wiersz pokazuje, że największą świętością jest po prostu wspólne życie, w którym drugi człowiek staje się naszym przeznaczeniem i bezpiecznym końcem drogi. Pozdrawiam serdecznie
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania