credo
wyznaję ciebie
ciebie istnienie
ciebie prawdę
i szeptem, dla ust tylko twoich,
modlitwą wtulaną między żebra,
jestem.
i gdy językiem, przaśnym wierszem mówię, że hostią, a ty wierzysz...
to i wiarą, że powrotami,
końcem.
wyznaję ciebie
ciebie istnienie
ciebie prawdę
i szeptem, dla ust tylko twoich,
modlitwą wtulaną między żebra,
jestem.
i gdy językiem, przaśnym wierszem mówię, że hostią, a ty wierzysz...
to i wiarą, że powrotami,
końcem.
Komentarze (32)
Dla mnie ten wiersz pokazuje, że największą świętością jest po prostu wspólne życie, w którym drugi człowiek staje się naszym przeznaczeniem i bezpiecznym końcem drogi. Pozdrawiam serdecznie
Dla mnie też.
Nawet nie wiesz jak dobrze mi czytać Twój komentarz, jak dobrze Cię widzieć...
Dziękuję i również pozdrawiam.
Tylko poezja niezrozumiała, trudna, nierozwiązana akordem durowym, jest coś warta, jest po prostu dobra...
Nie wiem czy "tylko"...
Dla każdego co innego będzie bardziej czy mniej wartościowe. Dobrze, że.mamy w czym szukać.
Dziękuję za wizytę :)
Uwierzyć.
W przeznaczenie, że obecność drugiego człowieka nie jest dziełem przypadku.
Powierzyć się sobie nawzajem.
Odsłonić się bez zbroi, oddając w czyjeś ręce swoją wrażliwość.
Zawierzyć na życie.
Uczynić z tej relacji bezpieczny dom, początek i każdy powrót.
Bo warto wierzyć.
Umknął mi ten komentarz, a szkoda... piękny jest.
I tak, warto :)
Dzięki bardzo.
Roma no umknął, się zdarza 🙃
JagVetInte ale go odnalazłam, co mi się chwali :)
Roma Aaa... Taka skromna xD
JagVetInte oj, daj się po ludzku pocieszyć xD
Roma uf, okej, bo tak narcystycznie to zabrzmiało, że z przyzwyczajenia chciałem jechać z Tobą xD
Kto to powiedział??
Słyszę głosy, trza iść spać xD ejoo
JagVetInte uuu, muszę się bardziej pilnować xD
Dobrej :)
5/5😎
Dziękuję :)
Czy ja mogę czytać ten wiersz jako rozmowę z Bogiem? Rozmowę o tym co ważne, jak nie najważniejsze. może i przebija tutaj miłość do drugiej osoby, ale jest tak uświęcona, że aż mało ludzka... a może da się tak kochać, tylko ja bym nie chciała i odsuwam taką myśl... nie wiem, dla mnie jednak to jakby tłumaczenie się z wiary, że nawet jak czasami trochę dalej, to jednak na tyle blisko, że zawsze można wrócić.
Może wymyślam, ale jakoś tak mnie prowadzi...
Ogólnie świetnie poprowadzony każdy wers. Wiersz zatrzymuje, zmusza do myślenia... przemyśleń
Jasne, że możesz. Nawet nie dziwię się, że tak właśnie czytasz.
Dziękuję bardzo.
Hej, Roma!
Z całości, zresztą udanej, biorę to:
"modlitwą wtulaną między żebra, (...) " — super metafora (jak dłonie i ich palce: nie wiem czemu, ale tak mi się to zobaczyło)
Pozdro
Hej :)
Bierz, bierz. A ja się pocieszę, że trafiło :)
Roma, dobrźie -:)
A po prawdzie prawdziwej, to komu wyznanie tutaj szepczesz "szeptem, "...dla ust tylko twoich..."?
Masz wiarę, że jedynie tutaj, na platformie pełnej wywrzeszczanych: -ch, -d, -p, -c i -ka
adresat wieczny dyżur ma...
Zaiste trudno powód zrozumieć,
dla piywatnej szeptanki gdzie najtłumniej...
"Masz wiarę, że jedynie tutaj,...". - nie, nie mam. I na tym mogłabym zakończyć, bo niezrozumiałym dla mnie jest jak można wychodzić aż z taką pewnością w drugiego człowieka, przypisywać mu intencje...
Ale jednak z szacunku odpiszę dalej, więc
ja tego miejsca nie czynię wulgarnym i też go takim nie widzę. Tym samym nie mam wrażenia, że jest dla mnie i dla takich wierszy jak moje nieodpowiednim.
Ktoś tutaj pisze wiersze o przemocy domowej, ktoś o pójściu na spacer, ktoś o tym jak bardzo kogoś kocha, ktoś o depresji, a ktoś o tym jak głupi są ci którzy wierzą, bo przecież wierzyć nie warto...
i żaden z tych tekstów nie musi być mniej prywatny od moich. Ani ja, ani Ty o tym nie decydujemy, tylko ten, który wie ile kosztowało go jego napisanie.
Jeżeli ten wiersz jest pisany dla kogoś kogo kocham... ma prawo tutaj być.
Jeżeli o Bogu... ma prawo tutaj być.
Jeżeli dla ochów i achów... też ma prawo :)
Dla mnie nic ponad to nie musi być zrozumiałe, więc tym samym nie jestem w stanie nic ponad to Ci wytłumaczyć...
jeszcze tylko może, że słowo (w tym przypadku "szeptam") jest dla mnie środkiem. Przede wszystkim wyrazu.
Pozdrawiam
Roma no i pogadane xD serio, zero szacunku do kogokolwiek.
JagVetInte wiesz, miało to coś na celu.
Szkoda, że zostaję bez odpowiedzi, ale przecież nie muszę jej otrzymać i... w pewnym sensie jej brak też jest odpowiedzią.
Roma gdybyś go nazwała debilem lub kazała wąchać siura to by podyskutował
JagVetInte na takiej "dyskusji" mi nie zależy.
Lubię tylko jak ktoś kto mi coś zarzuca odnosi się też do tego co ja na to odpowiem, a nie tylko tak rzuca w eter... to byłoby uczciwe.
No ale nie to nie xD
Roma no widzisz, rozmowa merytoryczna nie jest atrakcyjna dla takich wielkich poetów
JagVetInte cóż
Roma uuu... Ale zdjęcie, no, takie nie powiem. Cud, miód.
JagVetInte no ładne, ładne.
Zawsze uważałam, że filtr czarno-biały jest jak najbardziej na plus, dodaje powagi i takie tam...
Roma cooooooo xD nie no, niby tak. Ale jak jest starszy człowiek na zdjęciu, czarnobiałym, to mam wrażenie że umar. Czy coś
JagVetInte xD idę spać, bo mnie już rzeczy nietakie zaczynają bawić xD
Roma masz rację, o zmaurych albo dobrze, albo wcale XDD
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania