Usunięte

--- USUNIĘTE ---

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (19)

  • MartynaM 7 miesięcy temu
    Fajne... Z pomysłem i z pazurem 5
  • Sufjen 7 miesięcy temu
    Dzięki za odwiedziny :)
  • Akwadar 7 miesięcy temu
    Fabuła spoko, ale zapis momentami mnie denerwuje...
  • Sufjen 7 miesięcy temu
    Bywa i tak. Aczkolwiek dzięki za lekturę i dobre słowo o fabule. :)
  • Akwadar 7 miesięcy temu
    Sufjen nie ma sprawy, jak tylko jestem obecny, to zawsze luknę ;)
  • Sufjen 7 miesięcy temu
    Akwadar Wiem. I cenię sobie takie odwiedziny. :)
  • Sufjen 7 miesięcy temu
    Akwadar Bo mam wtedy poczucie, że to, co piszę, nie jest nędzne, ale takie, że komuś chce się to czytać.
  • Akwadar 7 miesięcy temu
    Sufjen, a jak jeszcze czytane ze zrozumieniem... no ten tego tam, co racja to racja
  • Sufjen 7 miesięcy temu
    Akwadar Ty przynajmniej masz to do siebie, że czytasz ze zrozumieniem.
  • Akwadar 7 miesięcy temu
    Sufjen też tak mi się wydaje... ale diabli wiedzą ;)
  • Sufjen 7 miesięcy temu
    Akwadar ;)
  • Johnny2x4 7 miesięcy temu
    Pióro masz dobre - to trzeba przyznać otwarcie - skojarzyło mi się ze Szlemielem Singera. Nie wiem, czy to dobry trop...
    Musisz opublikować kiedyś jakiś dramat. Chętnie poczytam.
  • Sufjen 7 miesięcy temu
    Dziękuję, Johnny :) Może w najbliższym czasie coś opublikuję. Zobaczymy.
  • zsrrknight 7 miesięcy temu
    Okrutne te kobiety... Choć też tak gonić i gonić za nieosiągalnym, a może straconym...
    I dołączam się do prośby Johnny'ego - weź opublikuj jakiś dramat xd. Mało kto w internecie pisze, więc zawsze fajnie poczytać xd
  • Sufjen 7 miesięcy temu
    Haha, okrutne. Dzięki za odwiedziny :)
  • Dekaos Dondi 7 miesięcy temu
    Sufjen↔Dobrze napisane. I także forma tekstu, w mym guście. Pokawałkowany i krótkie zdania.
    Jako że mam czasami, dziwne skojarzenia,nawet "od czapy"
    to tak... nieco z... "Skrzypkiem na dachu" I Dniem świstaka"
    Pozdrawiam😆:)
  • Sufjen 7 miesięcy temu
    Dzięki, Deakosie za odwiedziny! Klimatycznie dobry trop. Choć dodałbym jeszcze opowiadania Singera. Pozdrawiam :)
  • Pasja 7 miesięcy temu
    Ciekawe rusztowanie zbudowane z życia. Niby wszystkie kondygnacje jednakowe, a jednak inne. Cel jeden praca, nieustająca praca i kobieta... Dominująca w domu. Mój Pan jest drogowskazem dla mężczyzny i zarazem biegiem życia. Przemijanie z ciągłym poszukiwaniem drogi do domu, do Krakowa. W społeczności żydowskiej zwłaszcza ortodoksyjna, kobiety nie zajmują zbyt dużo miejsca obok mężczyzny. Są jakby odizolowane od spotkań.
    Ty pokazałeś obraz w innym znaczeniu - trochę satyryczny.
    Co do Krakowa, to co roku na Szerokiej odbywa się Festiwalu Kultury Żydowskiej. Może Menasze właśnie na Kazimierzu odnalazł dom.

    Miłego dnia
  • Sufjen 7 miesięcy temu
    Dziękuję za rozbudowaną refleksję. Może akuratnie się zadomowił na Kazimierzu. :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania