Cudak
W teatrze niewielkim
staranne kukiełki,
dobrane każda do roli,
fryzurą i strojem
na serca podboje ruszyły,
by szef nie biadolił
Pomiędzy rumieńcem
uśmiechem zachęcą
i makijażem zbyt mocnym
Dziwny teatrzyk
bo nań się patrzy
jedynie w trybie nocnym
Aż trafił się klient
- szacunek aż bije
i on traktuje z należnym
Zakupił teatrzyk
przystanął i patrzy
scenariusz czytając pobieżny
Przeszłość przewietrzył
sposobem najlepszym
szepcząc: nie byłyście sobą
Ujął za rękę
aktorkę, tancerkę
z szacunkiem, po ludzku
na nowo
Komentarze (2)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania