Cudak

W teatrze niewielkim

staranne kukiełki,

dobrane każda do roli,

fryzurą i strojem

na serca podboje ruszyły,

by szef nie biadolił

 

Pomiędzy rumieńcem

uśmiechem zachęcą

i makijażem zbyt mocnym

Dziwny teatrzyk

bo nań się patrzy

jedynie w trybie nocnym

 

Aż trafił się klient

- szacunek aż bije

i on traktuje z należnym

Zakupił teatrzyk

przystanął i patrzy

scenariusz czytając pobieżny

 

Przeszłość przewietrzył

sposobem najlepszym

szepcząc: nie byłyście sobą

Ujął za rękę

aktorkę, tancerkę

z szacunkiem, po ludzku

 

na nowo

Średnia ocena: 2.5  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Sokrates 2 godz. temu
    Dobrze i pomysłowo ukazane nowe, ludzkie podejście do ludzi. 4
  • Sokrates 2 godz. temu
    "Przeszłość przewietrzył sposobem najlepszym szepcząc: nie byłyście sobą" - trafne zakończenie

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania