"Cudowne miejsce"

Liście parkowych klonów od spodu prezentują się na różowo.

Jak życie, niezagracone mężczyzną, na którym zaplatała kości.

 

Niegroźna Zosia przed zjawiskowym złotokapem głośno

modli się o miłość. Swoją rozpuści w kwaśnym wierszu.

Nie podzieli miasteczko na mniej wyrozumiałych i bardziej zacienionych.

Średnia ocena: 1.8  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • Lotos 2 miesiące temu
    Mały pedałek znalazł cudowne miejsce, jak fajnie.
  • Grain 2 miesiące temu
    Zabieraj stąd swój plugawy ryj.
  • Lotos 2 miesiące temu
    Mały pedałku, nie denerwuj się tak, pozdrów żonę.
  • Lotos 2 miesiące temu
    A ś.p Czerwosz znał się na poezji?

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania