"Cudowne miejsce"
Liście parkowych klonów od spodu prezentują się na różowo.
Jak życie, niezagracone mężczyzną, na którym zaplatała kości.
Niegroźna Zosia przed zjawiskowym złotokapem głośno
modli się o miłość. Swoją rozpuści w kwaśnym wierszu.
Nie podzieli miasteczko na mniej wyrozumiałych i bardziej zacienionych.
Komentarze (4)
Mały pedałek znalazł cudowne miejsce, jak fajnie.
Zabieraj stąd swój plugawy ryj.
Mały pedałku, nie denerwuj się tak, pozdrów żonę.
A ś.p Czerwosz znał się na poezji?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania