Cudzoziemiec w nocy cudzej, oli też samojedne, jeno mgła...

Było to jeszcze przedwczesne, a przecież wszystko już od dawna (w jakiś sposób) tchnęło jedynie zbyt późną godziną.

I... Ona, która nieczęsto błądzi w tumanach mgły.Lecz oto!Owa mgła nigdy nie wydzierała mu – tą swoją barwą wiekuiście i nade wszystko szarą – niczego więcej kromie samych oczu.

Zaiste,..

I tego wieczoru, jakoby wciąż jeszcze z jakichś róż zapomnianych emanując, syciły się:

I jak gdyby całe to miejsce, ku północy, samym tylko szkarłatem i purpurą pachniało... Tak oto, owego wieczoru, wszystko, co dla oka dostępne, w jakiś sposób mu się objawiało.

— Jakże (o znaczeniu najgłębszym —), o, ((w szept się osuwając)). . . – ośmielił się wyrzec Wielki Jona Kalaboč. A drzwi zamknęły się tak nieostrzegalnie (dla ucha). I wtedy:

— M-mgli--ście-e, ach. . . – wyrzekł to przeciągle, tak! jakby kontemplował i badał wizerunek owego dobrego mistrza (lub tak przynajmniej zostało mu to przekazane). A tamtejszy oberżysta (na ile dane mu było: nic a nic prowincjonalny), na wskroś dociekliwym spojrzeniem, w granicach dobrego tonu, podejrzliwie (, podejrzliwie), przyjął to spotkanie: — ... I „Most we mgle”. – lecz właśnie, lub jak tylko tego wieczoru, z wrażeniem niedozwolonym, pan Jona z ufnością i na tym świecie, lecz na swój własny sposób – ciągnął rzecz dalej, acz jakby klucząc, niemniej jednak ciągnął:

— Napiłbym się czegoś... lecz mgła, nie tak znowuż. Wolałbym trwać w upojeniu tak, jak wiem i potrafię... – ((Jako czyniłem to do dziś dnia, Zaiste.) – wyrzekł w najwyższym szepcie, lub tak niepostrzeżenie, jak to tylko możliwe, albowiem słowa te, i tak przecie jeno konkluzywne dla niego samego, jemu tylko były przeznaczone. A oberżysta, zaiste jeden z owych, co to nawet dla ludzi światowych osobliwym się wydają, wsławiony znajomością nazw trunków i czuciem napojów, podkreślając jedno po drugim, a każdemu może towarzysząc znaczącym i przewodnim ruchem dłoni:

— Pragnąłbym się upić, panie... – i poprzez to swoje jedyne, wiecznie w sobie zatopione, ono jedno,... dziecięce wejrzenie, runął nagle ku głębinie, i tam gdzieś,... w daleką nieskończoność.

— Wodę kwaśną, proszę. – odrzekł w końcu niespodziewanie, acz wszystko przecie służbowa, i jak przystoi w cywilizowanym świecie. . . . i jakby nalewano jeszcze jeden kielich więcej... – wszakże ów kielich z samych tylko wrażeń ulepiony: — Wilgoć! Mnóstwo wilgoci... i wielość korzeni. – nagle (ot tak,... ) samemu tylko przestworzu to oznajmił. Albowiem wychyliwszy pierwszy kielich (i ten, i tamten, i ten widzialny, i ten niewidzialny... ) zażądał kolejnego. . . . i tak bez końca;

— J(esz)cze jeden... – stało się to głosem takim: cóż uczynię, gdy przyjdzie mi`.

— I jeszcze jeden. – tonem oczywistym, lecz z ową jedną nutą poufałości, zawołał cicho ku oberżyście.

— ... (i tylko jeden ruch dłoni, bez warg i bez dźwięku).

Albowiem,... znużony, jakby (już) upojony, począł chylić głowę, a oczy mu rozbłysły,... i jakoby cały on z drobnych jakichkolwiek... miniaturowych pęcherzyków utkany był. . .Och!

Tedy już,... zaiste nawet oberżysta uniósł się trwogą i podziwem:

— Wszak i woda kwaśna upaja!

— Z mocą najpotężniejszą... – odrzekł mu tylko wielki pan Jona poprzez ten swój jeszcze jeden, najszerszy, całkiem niemy uśmiech, i w jakiś sposób cały z przeczucia... (lecz i) z rzeczywistości.

I,...

Wodorowęglan (HCO₃⁻) w wysokim stężeniu, Wapń (Ca²⁺): doniosły dla kości, zębów i muskułów sprawowania, Magnez (Mg²⁺): Przyczynia się do rzetelnego działania systemu nerwowego i muskułów, umniejsza znużenie, Sód (Na⁺): Wpływa na płynów w organizmie miarkowanie, choć w koncentracjach stosunkowo niskich się znajduje, co dobre nastrojenie niesie. - we mgle, samotności i milczeniu,... po wielkim, ciężkim bólu i nazbyt potężnych obrazach,... wspomnieniach... Upaja, przyjacielu! – posłał mu sugestywnie poprzez wejrzenie,...

I to było ono, czego tego wieczoru nie wyrzekł. Lecz właśnie tak, jak on od słowa do słowa przy innej jakiejś okazji, właśnie tak, jak tylko on to potrafi,... komuś innemu byłby to wyłożył (komuś, kto w zamian tym bardziej sercem całkiem by uwierzył).

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania