Cudzoziemka
Kultury roli nie podniesie rampa z głosem aktora
wchodzącego w tekst jak pług i zraszacz.
Nigdy z kwestią ,,życie moje” do niescenicznej żony,
wyrabiającej motek światła z nadgarstków mężczyzny.
Pełny kobiecości, liryzmu tetrowego podłoża
i luksusu do wyśpiewania z kołysanek.
Nieubezpieczonych jak filmowa fabryka.
Komentarze (20)
Dlaczego z nadgarstków mężczyzny a nie swoich ? Rodzenie dzieci,wychowywanie i zajmowanie się domem to też praca ,role są podzielone ..to tylko mój tato taki ideał że wie co znaczy być głową rodziny i nigdy moja mama ani nie musiała ani nie chciała pracować .Do dzisiaj mój tato nie umie zrozumieć dlaczego ja pracować muszę i dlaczego przez tyle lat to ja utrzymywałam na swoich barkach wszystko .Cóż mój mąż jest wychowany w ten sposób że kobiecie pieniędzy się nie daje ani na chleb.
Ostatnimi czasy zagranicą trochę go zmieniła a raczej osoby z którymi przebywa i zdarza się że raz w miesiącu pośle mi 100 złotych .. cud normalnie cud!
Całe mieszkanie urządziłam sama i wszystko co mam jedynie sobie zawdzięczam i swojej pracy.
Kiedyś kobiety pisały do Przyjaciółki. Teraz są takie pisma jak Wróżka. Spróbuj.
Masz męża barana w takim razie.
"Motek z nadgarstków"... nigdy nie robiłaś na drutach? Włóczkę kupujesz w kłębkach. Sadzasz swojego bezużytecznego męża na krześle, na ręce zakładasz mu ten kłębek i przewijasz tę wełnę, czy co tam kupisz, w motek - taką kulkę.
Grain nie wierzę w żadne wróżki ,wierzę w Boga !
Grisza owszem robię na drutach i na szydełku ale nigdy do tego nie angażowałam osób trzecich.
najmniejsza ,
Moja kochana Babcia świetnie władała "drutami" i wytwarzała niesamowite rzeczy
Kupowała stare swetry i je pruła. Znajdowała zakończenie i nitkę ciągnęła.
Ja w ty procederze byłem właśnie też. Nawijałem na kłębek z prutą wełenkę.
Pamiętam, że z początku nie było łatwe. Kłębek musiał być okrąglutki i nici
trzeba było nawijać ze wszech stron. Nieraz było kilka nitek i się rwały. Babcia robiła
supełki prawie niewidoczne.
Swetry i nie tylko sprzedawały się dobrze. To były czasy komuny,
Ludzie musieli sobie jakoś radzić.
grain!!!
Oby nigdy te twoje dobre czasy nie wróciły
Wyjdziemy z Unii, to w padniemy w ramiona wschodu.
No bo gdzie?
sowieci są tuż za rogiem.
NO!
Starszy Woźny, Podchujaszczy poszukaj głupszych u siebie w domu.
Grain ,
Podchujaszczy, to znaczy starszy, czy młodszy?
U mnie w domu są tylko mądrzy ludzie.
to ja jestem najgłupszy.
Tak musi pozostać.
Zapomniałem
NO!
Grain ,
Nie mam czasu na szperanie w twej tfurczości, ale tytuł już był.
Wklejasz całe zdania, a niekiedy całe kawałki te same.
niby remake. lub c,óć.
Nic nie masz do powiedzenia. chyba że do twego bogumiła/
Mityczny bogumił.
Odkąd tu przyszedłem, to tylko bobumił i bogumił.
A to po prostu - nacjonalista i sympatyk faszyzmu.
partia jego to konfederacja z braunem i bosakiem.
pluje się tutaj pod wieloma nickami i sra nienawiścią.
A ludzi dobrej woli jest dużo i powinniśmy tego czegoś, coś
zneutralizować.
NO!
Starszy podchujaszczy, pozostało ci tylko bredzenie.
O! Grain nareszcie, oczyszczony z zarzutów, powracasz największy ekspercie i znawco j. polskiego i wyrocznio, teraz uniesiesz się ponad tym marnym światem i co wieczór będziesz grainnn... grainnn... grainowwaaaałłłł na swym wózku, aż w końcu stanie się cud i odfruniesz, największy znawco, wieszczuuuu poezji i wszelkiej wrażliwości. Oto jest on jego pytajcie, on wam odpowie na wszystko....
Nie szastaj rozumkiem, jedziesz na oparach, we własnej bańce.
Ciekawe, mały pedałku, ciekawe co to za niemota nie mógł się zalogować na postscriptum?
Kiedy mi grainku przyślesz pozew, że nazwałem
twego prezydenciura "grandziołkiem" ?
Teraz trochę ucichło, ale tuż po wyborze jego, to
prasa tzw. zachodnia pisała o jego przeszłości
NO!
zachodnia, pewnie wydawana we Wrocławiu, Szczecinie
Grain ,
Zgorzelec, to też zachodnia.
tzw. - znaczy : tak zwana.
Niemcy, Belgia, Holland, imienia zapomniałem. hhaaggrrii.
Wiesz? Najbardziej bulwersowało prasę zagraniczną
Sprawa słynnej kawalerki. To był majstersztyk.
będziemy pamiętać!
NO!
Starszy Woźny no, to też był majstersztyk, jak wszystko, co łykasz
Ty, włącz tv, dron spadł na pole twojego siostrzeńca.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania