Cwaniara
spotkania odbywały się raz w tygodniu
w salce katechetycznej
bałam się czarnej gumy księdza
myślałam że z jego teczki wypełzną zaraz żmije
pewnego razu spytał kim można zostać
co robić w przyszłości
ukradkiem zerknęłam na plakat na sąsiedniej ścianie
były tam murzyniątka i Matka Teresa z Kalkuty
odparłam dumnie
można zostać misjonarzem
Komentarze (3)
Zrezygnować z wersyfikacji i lepiej to wyjdzie w formie prozy.
Dobra podpowiedź. Dzięki Państwa:)
pansowa ma rację, ale ogólnie pomysł fajny :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania