Cyganek
Dawno temu, za górami za lasami,
biły się cygany pałeczkami,
wymieniali swe uderzenia raz w głowę raz w tułów,
a w oddali było słychać muczenie krów,
nagle jeden uderzony tak mocno,
upada na ziemię aż zrobiło się mroczno,
z domku wybiega mały cyganek,
aż chwieje się pod nim cały ganek,
nie dowierzawszy, że cygan legenda padł na ziemię,
zaczyna płakać bo wie, ze teraz on będzie nosił to brzemię,
brzemię bycia najsilniejszym cyganem,
przybywa cygan król swoim karawanem,
i wali cyganka w łeb niczym cegłą,
kijem niczym szpachlą uległą,
cyganek pada nie wstaję z ziemi,
wszyscy na ten widok rozpaczeni,
na tym historia się kończy czytelnicy,
musicie mieszać bigos w okrągłej miednicy.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania