Cyk cyk cyk cykada
cyk cyk cyk cyk cyk cyk
cyk cyk cyk cyk cyk cyk
pod otwartym oknem
muza traw rozgrzanych
w zakochaniach moknę
serca rytmem cykam
cyk cyk cyk i cykać będę
czułego westchnienia
zachłysnę się pędem
niecierpliwe dłonie
zechcą szukać siebie
cyk cyk cyk cykaniem
płomień w nich rozniecę
a gdy już przestaję
cykać nocy wdziękiem
miłość rozbudzona
cyk cyk cyka wszędzie
cyk cyk cyk cyk cyk cyk
cyk...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania