Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
Cykl „Drastyczne wiersze” – Rytuał
naga brunetka leży na ołtarzu
narkotyki otumaniły umysł
więzy sprawiły że jest bezbronna
świece wokół ołtarza tworzą pentagram
w opuszczonej hali fabrycznej panuje półmrok
uczestnicy czarnej mszy czekają na kapłana
nagle zjawia się zakapturzony guru
trzyma w dłoni sztylet rytualny
unosi go nad ciałem związanej ofiary
następnie przebija ostrzem lewą pierś
z rany trysnęła krew gdy wyjęto serce
ciężko ranna dziewczyna umierała w agonii
przed śmiercią słyszała modlitwę po łacinie
jedyne słowa które zrozumiała to „Ave Satan”
Komentarze (16)
Powinien raczej (najlepiej kamiennym nożem) rozpłatać mostek i wyrwać serce, które biło by jeszcze w jego dłoni, a ona sama słyszałaby odgłos tej modlitwy i widziała swoje konające serce, po czym niebawem by zmarła (odpłynęła na fali wizyjno-akustycznej) słysząc, co słysząc i widząc, co widząc.
Przecież ostatnia zwrotka opisuje prawie wszystko co napisałeś w komentarzu.
Vampire Fangs, Ale jakoś tak bardzo powierzchownie, w sposób uproszczony, jakby wypłaszczył grozę zaskok auto-cenzuralny.
nie mam talentu - Pamiętaj, że napisałem wiersz i byłem w przeciwieństwie do np. opowiadania ograniczony długością utworu i mniejszą możliwością dokładnego opisu tytułowego, satanistycznego rytuału.
Vampire Fangs, No tak, faktycznie, tutaj odgrywa rolę i ma robić robotę metafora.
nie mam talentu - Wymyśliłem ciekawą zabawę. Napisz mi o czym mam napisać kolejny, okrutny i obrzydliwy wiersz. Jak go napiszę, to w ramach odwdzięczenia się zadedykuję Ci mój utwór. Co Ty na to?
Vampire Fangs, Nie mogę tego zrobić, jest zbyt cyniczny, słuchałem brutalnych tekstów piosenek i kiedyś przeczytałem biblię.
*jestem zbyt cyniczny.
Vampire Fangs, Ale pomysł przedni, tylko ktoś z mniej zdegradowanym umysłem powinien Ci zapodać temat.
nie mam talentu - Masz takie prawo. Nie obrażam się. Jest O.K. 😉
nie mam talentu - To w takim razie poczekam na „idealnego” kandydata…
I co w tym drastycznego?
To zależy od punktu widzenia. Chodziło mi o makabrę i kontrast z serią cyklu „Pięknych wierszy”.
Też to dostrzegłem.
Dno.
Witam „szanownego” trolla! Dzisiaj wyjątkowo cię nie obrażę od pijawek czy prymitywów, bo mam dobry humor. Nie zepsuje mi go twoje dopieprzanie!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania