cyknę fotę na torach
dlaczego ludzie muszą
wędrować martwą
ścieżką wiaduktu
dlaczego?
życie zasypia wraz ze
wschodem świateł
dwóch kulistych
a ja myślę jedynie, że
maszynista będzie
płacił za głupotę
indywiduum
odszkodowanie dla
zrakowaciałych
idiotów
nie potrafią nawet
przedawkować
apapu
tylko problemy płodzą
tym, co prowadzą
pociągi
Komentarze (9)
Dałem 5. Akurat wczoraj rano, przypadkiem zupełnie, oglądałem jakiś reportaż na TVP regionalnej, o Pani, jednej z kilku w Polsce maszynistek pociągów. Opowiadała, że nigdy nie skończyła żadnej technicznej szkoły, pracowała jako sklepikarka zwykła i tak zupełnie przez zrządzenie losu została konduktorką, potem awansowała na kierowniczkę pociągu, aż poszła na kurs dla maszynistek:D Taka, jakby to powiedzieć, "śląska" mocna babka, no ło taka! Pokazywano jej dzień pracy (trasa Łódź - Warszawa bodajże oraz Łódź Kraków, Częstochowa(?) - chyba tak , nic, nie ważne. W końcu zaczęła opowiadać o najgorszej, ciemnej stronie tej pracy - samotność, kiedy przez wiele godzin siedzisz sama w kabinie oraz rzecz gorsza, a mianowicie... samobójcy. Mówiła, że każdemu maszyniście, przynajmniej raz ktoś się rzucił pod pociąg, a wielu już wiele razy musiało przejechać człowieka (aby się zatrzymać z 140 km/h pociąg musi mieć 1000 metrów...aż mnie to zaskoczyło). Ta Pani powiedziała, że nie chce myśleć, co będzie, kiedy jej się to przydarzy.
Przepraszam , rozpisałem się, tak mi się nawiązało. Korespondowało do wypowiedzi podmiotu lirycznego.
Widać w wierszu pewien rodzaj bezradności, ten APAP, etc.
Tyle moich wynurzeń :)
To dla mnie dość bliska sytuacja, bo mój ojciec jest maszynistą, dlatego właściwie postanowiłam opisać taką sytuację. Póki co nie zaszła.
Dziękuję za wynurzenia i ocenę :)
60secondsToDie, świat jest mały, można tak żartobliwie powiedzieć :) A czytając wiersz miałem Déjà vu w związku z wczorajszym reportażem. Życie jest jak pudełko czekoladek zaprawdę :) Dobranoc.
Neurotyk, dobranoc :)
Lubię apap, jeśli można tak to nazwać, a wiersz na 5 :)
Ja lubię apap noc: po pierwsze kosztuje niecałe, albo czasem całe 4 zł. po drugie działa antyhistaminowo (gdy antyhistaminy kosztuja z 9, czasem 11 zł). po trzecie zawiera difenhidraminę, to z jego strony uprzejmie.
''życie zasypia wraz ze
wschodem świateł
dwóch kulistych
a ja myślę jedynie, że
maszynista będzie
płacił za głupotę
indywiduum
odszkodowanie dla
zrakowaciałych
idiotów
nie potrafią nawet
przedawkować
apapu
tylko problemy płodzą
tym, co prowadzą
pociągi'' - a wiesz, bardzo ciekawa perspektywa. Nigdy na to nie spojrzałam od tej strony.
Wracając kiedyś z Zawiercia, miałem taką sytuację. Blisko Skierniewic 17 letni chłopak rzucił się pod pociąg (podobno przez zawód miłosny, a przynajmniej tak mówili ludzie w drugim pociągu). Mimo, że byłem tylko pasażerem, czułem się wtedy cholernie źle.
Ciekawy wiersz. Zostawiam 5
Ten wiersz mozna by nazwac "hymnem" samobojcow lub ludzi szukajacych mocnych wrazen. Wedlug mnie na 5
No nie wiem. Ja ich tu właśnie nie gloryfikuję, wręcz przeciwnie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania